Notowania: awans Polski w indeksie wolności gospodarczej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Patriota płaci podatki w Polsce, chociaż...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo awansu na 50, najwyższą w historii pozycję, Polska nadal jest "umiarkowanie wolnym" gospodarczo krajem - wynika z opublikowanego we wtorek globalnego indeksu "Economic Freedom 2014" The Heritage Foundation i Wall Street Journal.

W porównaniu do zeszłego roku udało się nam uzbierać 1 punkt więcej - łącznie 67 na 100, co dało nam awans o 7 miejsc.

Znacząca poprawa nastąpiła głównie w łatwości prowadzenia biznesu, do czego przyczyniła się deregulacja zawodów. Lepiej jest też w barierach inwestycyjnych, gdzie uproszczono procedury związane z wydawaniem pozwoleń na budowę. Bardzo dobrze oceniona została też swoboda handlu (zajęliśmy 11. pozycję na świecie). W obszarach praw własności oraz poziomu korupcji udało się nam uzyskać 41 lokatę.

Naszą piętą Achillesa pozostaje fiskalizm (114. pozycja), wydatki publiczne (145. miejsce) i rynek pracy (97.). O ile w pierwszych dwóch obszarach nastąpiła nieznaczna poprawa, to w ostatnim odnotowaliśmy pogorszenie.

- Wydatki rządowe to nadal ok. 45 proc. PKB - zwrócił uwagę główny ekonomista Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Mariusz Pawlak.

Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju zaznaczył, że wydatki publiczne w relacji do PKB spadają i w tym momencie są na jednym z najniższych poziomów w historii, ale wciąż pozostają wysokie w porównaniu np. do państw bałtyckich.

Dyrektor Warsaw Enterprise Institute - fundacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Marcin Nowacki tłumaczył, że pogorszenie się wyników dot. rynku pracy wynika z wzrostu pozapłacowych kosztów pracy. Jak ocenił zapowiedziane przez premiera zmiany (oskładkowanie umów cywilnoprawnych) spowodują dalsze pogorszenie w tym zakresie i przejście części zatrudnionych do szarej strefy.

Zgodnie z rankingiem "Economic Freedom 2014" w regionie Europy Środkowej i Wschodniej wyżej od nas notowane są: Estonia (4. miejsce w Europie) i Niemcy (8. pozycja), ale też Litwa (11. pozycja) Gruzja (12. pozycja) oraz Czechy (15. pozycja). Za nami są Węgrzy, Słowacy i Ukraińcy.

Polska zajmuje 23. pozycję na 43 badane kraje europejskie. Pierwsi są Szwajcarzy, później Irlandczycy i Duńczycy. Z kolej najwyżej spośród wszystkich 186 ocenianych państw świata uplasował się Hongkong, za nim Singapur, Australia i Nowa Zelandia.

- Warto zwrócić uwagę na ścisłą korelację poziomu wolności gospodarczej z poziomem dochodu narodowego per capita" - zauważył dyrektor ds. relacji z mediami Warsaw Enterprise Insititue Tomasz Wróblewski. - W krajach wolnych jest ona zdecydowanie wyższa niż w pozostałych, a pomiędzy krajami wolnymi gospodarczo, a tymi, gdzie tej wolności nie ma jest przepaść.

W Europie w 5 najbardziej wolnych krajach średni PKB per capita wynosi 36,7 tys. dol. a w 5 najmniej wolnych 13,7 tys. dol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

W KPO nie ma mowy o podatkach od aut spalinowych

W Krajowym Planie Odbudowy nie ma mowy o wprowadzaniu podatków od aut spalinowych, ponieważ trzy takie opłaty zostały usunięte - powiedział  w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.