Norweski gaz przynosi dziś zyski liczone w miliardach dolarów

1564472116 baltic pipe baltic pipe eu

fot: baltic-pipe.eu

Od 2022 r. będziemy mieli możliwość sprowadzenia około 17 mld m sześć. gazu od różnych dostawców z różnych źródeł

fot: baltic-pipe.eu

Na uroczyste uruchomienie Baltic Pipe, czyli pod koniec września, rząd chce mieć rurę wypełnioną kontraktami. Na razie jest w połowie pusta, a norweskie ceny gazu są kolosalne, wiec Polska włącza do oferty wiatr - informuje w środę, 3 sierpnia, Puls Biznesu.

Gazeta zwraca uwagę, że norweski gaz przynosi dziś zyski liczone w miliardach dolarów.

Equinor, koncern energetyczny kontrolowany przez rząd Norwegii, odnotował w drugim kwartale 17,6 mld USD zysku przed opodatkowaniem, co oznacza trzykrotny wzrost w stosunku do zeszłego roku. Wszystko dzięki wzrostowi cen gazu i zwiększonej produkcji, dzięki której to Norwegia, a nie Rosja jest dziś największym dostawcą błękitnego surowca do Europy - podkreśla gazeta.

Dziennik dodaje, że jednocześnie trwają polsko-norweskie negocjacje o zakupie gazu, który miałby popłynąć kończonym właśnie gazociągiem Baltic Pipe.

Czy zdołamy go zapełnić? Ze słów Piotra Naimskiego, odwołanego ze stanowiska pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, wiemy, że uroczyste otwarcie Baltic Pipe zaplanowano na 27 września, w filharmonii w Szczecinie. Ten gazociąg, łączący Polskę przez Danię z Norwegią, jest flagową inwestycją energetyczną rządu Zjednoczonej Prawicy, więc kaliber zaproszonych VIP-ów - jak słyszymy - ma być duży i obejmuje premierów Danii i Norwegii - podaje.

Tymczasem - czytamy - Baltic Pipe wciąż czeka na chętnych na jego przepustowość. W czwartym kwartale 2022 r. jest już całkowicie zarezerwowany, ale tylko dlatego, że dostępna przepustowość nie będzie jeszcze maksymalna. Od 1 stycznia 2023 r. przepustowość będzie już pełna i wyniesie 10 mld m sześc. PGNiG zabukował sobie 8 mld m sześc., z czego zakontraktował na razie 4,5 mld m sześc. To gaz z jego własnych złóż w Norwegii, ze złóż siostrzanego Lotosu oraz kontrakt duńskiego Orsted. Reszta... czeka na chętnych - pisze PB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.