Nordstream zbuduje Gazociąg Północny bez zatruwania Bałtyku?
Jens Mueller powiedział Polskiemu Radiu, że choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, to władze koncernu skłaniają się ku rezygnacji z zastosowania roztworu niebezpiecznej substancji. Jak dodał, eksperci rozważają różne alternatywy - od rezygnacji z jakichkolwiek środków chemicznych po zastosowanie substancji łatwo rozkładających się biologicznie - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Rzecznik odniósł się w ten sposób do informacji tygodnika \"Der Spiegel\", który napisał, że budowa gazociągu może spowodować zanieczyszczenie wód Bałtyku trującą substancją o nazwie glutaraldehyd. Koncern miałby przy jej pomocy przepłukać rurociąg przed jego eksploatacją.
Rzecznik Nord Stream oświadczył, że jeżeli koncern zdecyduje się użyć aldehydu, to zastosuje go w najniższym możliwym stężeniu. Dodał, że sugerowana przez redakcję \"Spiegla\" ilość ponad 2 miliardów litrów substancji to podana przez koncern maksymalna ilość potrzebna do przepłukania rurociągu przed jego uruchomieniem. W rzeczywistości prawdopodobnie będzie można użyć dużo mniejszej ilości substancji.