Nord Stream może być przeszkodą dla Litwy w budowie mostu energetycznego ze Szwecją

Gazociąg Nord Stream, planowany na dnie Morza Bałtyckiego, może stanowić zagrożenie dla projektu budowy mostu energetycznego między Litwą, Łotwą i Szwecją - twierdzi w raporcie litewska rządowa komisja ds. środowiskowych.Janina Barsiene, szefowa laboratorium genotoksykologii Uniwersytetu Wileńskiego jest zdania, iż po położeniu gazociągu inne projekty będą zależeć od dobrej woli właścicieli Nord Stream.

- Będziemy musieli liczyć się z uzyskiwaniem pozwoleń, ponieważ gazociąg przecina całe morze, od północy na południe i wszyscy będziemy od niego zależni - mówi Barsiene.

Litwa zamierza opublikować swoją oficjalną ocenę projektu Nord Stream w czerwcu, ale może tylko oczekiwać, że jej opinia zostanie wzięta pod uwagę.

- Litwa nie powinna i nie może wydawać żadnych zezwoleń czy zakazów w związku z budową NS, gdyż gazociąg będzie przebiegał przez wody i terytoria innych państw. Jednakże, zgodnie z procedurami, musimy sformułować nasze obawy, a kraje które takie pozwolenia będą wydawać, będą musiały - w ten czy inny sposób - je uwzględnić - twierdzi przedstawiciel ministerstwa.

Gazociąg będzie przebiegał przez terytoria i wody takich państw jak Rosja, Finlandia, Szwecja, Dania i Niemcy. Wszystkie te państwa będą musiały wyrazić zgodę na konstrukcję gazociągu na ich terytoriach.

Obawę co do przebiegu gazociągu wyrażają leżące blisko państwa, czyli Litwa, Łotwa, Estonia oraz Polska.

Gazociąg Nord Stream ma mieć 1.220 km, z czego pod wodą znajdzie się 1.189 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie w dół z najwyższego poziomu od XII 2022

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od grudnia 2022 r., przekraczając 97 euro za MWh - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,0 proc. do 95,69 euro za MWh.

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.

Zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego wczoraj i dziś

Polskie górnictwo węgla kamiennego przechodzi od 1990 roku jedną z najgłębszych transformacji rynku pracy w historii europejskiego przemysłu. Sektor, który na początku 1990 roku zatrudniał ponad 400 tysięcy osób i stanowił jeden z filarów gospodarki oraz tożsamości przemysłowej Górnego Śląska, dziś zatrudnia mniej niż 70 tysięcy pracowników tj. mniej osób niż liczy mieszkańców niejedno średniej wielkości polskie miasto.