Nord Stream 2: czy Komisja jest strażniczką traktatów unijnych?

1496765471 kotka nord stream2 com

fot: nord-stream2.com

Rozładunek niemieckich rur produkowanych w Muelheim dla Nord Stream 2 po przewiezieniu koleją w pobliże miasta Kotka do południowej Finlandii

fot: nord-stream2.com

Spór ws. planowanych przepisów dot. gazociągu Nord Stream 2 będzie dobrym probierzem tezy, że KE jest strażniczką traktatów unijnych i ciałem politycznym zdolnym do ograniczania wszechwładzy mocarstw unijnych, w tym przypadku Niemiec - mówił PAP politolog prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

 

Komisja Europejska zamierza prowadzić konsultacje m.in. z Rosją i Ukrainą w sprawie planowanych przepisów, które będą dotyczyły gazociągu Nord Stream 2 - poinformowały źródła unijne. Projekt trafił 23 października do ustaleń wewnątrz KE. Wkrótce ma zostać ogłoszony. Parlament Europejski, który jest krytycznie nastawiony do Nord Stream 2 już zapowiedział, że będzie chciał pracować nad przepisami w szybkim tempie.

Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski przypomniał, że przedmiotem kontrowersji jest rozciągnięcie ustawodawstwa unijnego, którego najistotniejszą kwestią jest obowiązek udostępnienia szlaku przesyłowego, w tym przypadku gazociągu, dla wszystkich podmiotów operujących na obszarze UE, a nie monopolizowanie go przez głównego właściciela.

- Zatem jeżeli uznamy, że te fragmenty, które mają być położone na dnie Bałtyku, a zatem poza terytorium wyłącznym któregokolwiek z państw członkowskich, więc teoretycznie poza terytorium Unii, nie będę podlegały prawu unijnemu, to uzyskamy inny rezultat, niż gdybyśmy uznali, że cały ten gazociąg przebiegający w morzu wewnętrznym UE ma podlegać prawu unijnemu. A zatem chodzi o faktyczną monopolizację, bądź demonopolizację zarządzania gazociągiem przez Rosjan, przez Gazprom - wyjaśnił politolog z Uniwersytetu Łódzkiego.

Według niego w tej sytuacji spór będzie dobrym probierzem tezy, że KE jest strażniczką traktatów unijnych, bo traktaty nakazywałyby otwarcie, liberalizację tego systemu, a nie monopolizację. - I, że KE jest ciałem politycznym zdolnym do ograniczania wszechwładzy mocarstw unijnych, w tym przypadku musiałaby skutecznie wejść w konflikt z Niemcami i złamać niemieckie dążenie do wyłączenia spod prawa unijnego owego gazociągu - zauważył prof. Żurawski vel Grajewski.

Jego zdaniem, rzeczywiście argumentowanie odwrotne, przy jednoczesnym wymachiwaniu sztandarem europejskości, jest logicznie niemożliwe. - W związku z czym Niemcy musiałyby tutaj złamać własną narrację, własną opowieść o swojej doskonałej europejskości i o wybitnych walorach moralno-polityczno-prawnych KE jako strażniczki traktatów i elementu ograniczającego wszechwładzę mocarstw. To może być politycznie trudne - ocenił.

W tym przypadku rozstrzygająca - zdaniem politologa - będzie rola Stanów Zjednoczonych. - Myślę, że nie tyle gra na forum UE w tym zakresie, bo to oczywiście przemożna będzie wola polityczna Niemiec czy innych partnerów uczestniczących w Nord Stream 2, ile presja amerykańska, sankcje nałożone przez Kongres amerykański na firmy współpracujące z Rosjanami w zakresie m.in. Nord Stream 2 - uważa ekspert.

Jak podkreślił, to silnie wiąże się z interesami amerykańskimi - z wolą Stanów Zjednoczonych, a zatem i potężnego przemysłu amerykańskiego, wejścia z własnym gazem łupkowym na rynek Europy Środkowej i wyparcia stąd Rosjan, co oczywiście - jego zdaniem - leży w interesie Polski i Europy Środkowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.