Nominacje: nowi wiceministrowie w resorcie finansów

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Finansów poinformowało, że wpływy z dywidend są o 2,3 mld zł wyższe niż zakładano

fot: Krystian Krawczyk

Marian Banaś, Konrad Raczkowski i Leszek Skiba zostali w czwartek powołani przez premier Beatę Szydło na stanowiska wiceministrów finansów - poinformowały służby prasowe MF. Wniosek o ich nominację złożył minister Paweł Szałamacha.

Marian Banaś i Konrad Raczkowski otrzymali nominację na podsekretarzy stanu w Ministerstwie Finansów w czwartek. Banaś dodatkowo został powołany na stanowisko szefa Służby Celnej - poinformował resort finansów.

Leszek Skiba został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w MF z dniem 23 listopada br.

Z zamiarze powołania ich na te stanowiska PAP informowała we wtorek.

Marian Banaś już był wiceministrem finansów i szefem Służby Celnej w poprzednich rządach PiS, w latach 2005-08.

Konrad Raczkowski to profesor w zakresie zarządzania instytucjami publicznymi. Jak wynika z informacji na jego stronie internetowej, "specjalizuje się w zarządzaniu w systemie gospodarczym, finansach publicznych oraz gospodarce nieoficjalnej". Jest dyrektorem Instytutu Ekonomicznego Społecznej Akademii Nauk w Warszawie oraz kierownikiem katedry Zarządzania Bezpieczeństwem Ekonomicznym.

W 2013 roku był w tzw. gabinecie cieni Piotra Glińskiego, wówczas kandydata PiS na ponadpartyjnego premiera. Od 2015 r. Członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP.

Leszek Skiba jest ekspertem w dziedzinie ekonomii politycznej w Instytucie Sobieskiego, którego prezesem był Paweł Szałamacha. Jak podano na stronie instytutu wcześniej Skiba pracował w Instytucie Ekonomicznym w Narodowym Banku Polskim, w Wyższej Szkole Biznesu - National-Louis University w Nowym Sączu oraz w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest magistrem ekonomii po Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

W Instytucie Sobieskiego przyszły wiceminister zajmuje się ekonomią i polityką reform w Polsce i krajach europejskich; koniunkturą gospodarczą w strefie euro i jej uwarunkowaniami; funkcjonowaniem rządu w Polsce oraz krajach europejskich.

Wcześniej z resortu finansów zostali odwołani dotychczasowi wiceministrowie - Izabela Leszczyna i Janusz Cichoń, którzy są posłami PO, a także Jarosław Neneman i szef Służby Celnej Jacek Kapica.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.