Noc z piosenką poetycką w GCK

Miłośnicy piosenek z krainy łagodności tegoroczny pierwszy dzień wiosny mogą przywitać w doborowym towarzystwie. Wszystko to za sprawą koncertu zorganizowanego w Górnośląskim Centrum Kultury w Katowicach.

 

Do tej pory mieszkańcy Śląska, aby zobaczyć na jednej scenie tylu artystów wykonujących utwory z nurtu piosenki poetyckiej, wybrać się musieli na festiwal do Olsztyna, w Bieszczady albo przynajmniej do Krakowa. Z soboty na niedzielę na katowickiej scenie możemy zobaczyć samych najlepszych.

 

Na koncercie w Górnośląskim Centrum Kultury wystąpią m.in.: Jaromir Nohavica, Stare Dobre Małżeństwo, Czerwony Tulipan, Elżbieta Adamiak, Piotr Bukartyk, Wolna Grupa Bukowina, Mariusz Lubomski i Ratatam. Koncert rozpocznie się o godzinie 20, trwać będzie do 4 rano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!