Noc Muzeów w podziemiach kopalni. Co tam się działo!

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podczas Nocy Muzeów można było zwiedzić podziemne korytarze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+25 Zobacz galerię

Galeria
(28 zdjęć)

To była ekscytująca noc i ciekawy wieczór! Podczas Nocy Muzeów około 4 tys. osób zwiedziło podziemne korytarze. Na gości Sztolni Królowa Luiza i Zabytkowej Kopalni Guido w Zabrzu czekało mnóstwo atrakcji.

- Pierwszy raz jesteśmy na sztolni, bardzo nam się podoba. To jest przeżycie zobaczyć coś takiego na własne oczy. Staramy się co roku zwiedzać inne miejsca, dwa lata temu byliśmy na Guido. Warto się zorientować wcześniej, co warto zobaczyć, bo oferta jest ogromna - mówiła po zwiedzaniu grupa znajomych, która wybrała się na nocne zwiedzanie Sztolni. W śród nich znalazła się pani Elżbieta Inglot z Łańcuta, która była pod ogromnym wrażeniem tego, co zobaczyła w Sztolni. - Jestem zachwycona. Tutaj można zobaczyć, jaką ciężką pracę wykonują i wykonywali górnicy, zapoznać się z technologią wykorzystywaną w górnictwie.

Muzeum zaprosiło na niezwykłe spotkanie z serii „Muzeum od zaplecza – muzeum od kuchni" - na powierzchni, w budynku Cechowni można było przyglądać się codziennej pracy muzealników. Goście zobaczyli jak wygląda konserwacja metalu, konserwacja węgla (rzeźba) czy konserwacja papieru.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.