Noc absurdów w „Guido”

W najbliższą sobotę 15 maja obchodzić będziemy Europejską Noc Muzeów. Jak dowiedział się portal nettg.pl, z tej okazji specjalny program przygotowała także zabrzańska kopalnia-muzeum „Guido”.

Główną atrakcją dla gości odwiedzających „Guido” w tym dniu będzie przygotowana w podziemnych górniczych wyrobiskach inscenizacja happeningowa bazująca na powieści S.C. Lewisa „Opowieści z Narni”. Na gości najpierw czeka zjazd prawdziwą klatką szybową na poziom 320 metrów z prędkością 4 m/s. Stamtąd, wędrując ciemnymi kopalnianymi korytarzami, dojdą do Starej Szafy, przechodząc przez nią dotrą do baśniowej krainy Narni.

Turyści będą mogli zrobić zakupy na głównym bajkowym jarmarku, wcześniej zamieniając złotówki na walutę obowiązującą w Narni. Kolejną atrakcją będzie multimedialna komora Krainy Lodu z prawdziwym lodowiskiem. Po drodze spotkać będzie można bajkowe postaci: wróżki, faunów, łuczników. W starej hali pomp będzie zaaranżowany labirynt, po którym trzeba się będzie poruszać przy pomocy specjalnej magicznej mapy.

Dla zwiedzających, którzy nie zjadą do podziemnego królestwa przygotowano ciekawe wydarzenia w strefie naziemnej. Od 18.00 trwac będzie happening absurdalny „Strefa Kreacji by Ja-Nic”. O 23.00 nastapi punkt kulminacyjny wieczoru: spektakl tańca Teatru Atrum „Look & Touch”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.