Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

130.38 PLN (-1.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.98 PLN (+1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 790.57 USD (+1.87%)

Srebro

75.66 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

101.67 USD (-1.86%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.56%)

Miedź

5.62 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

130.38 PLN (-1.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.98 PLN (+1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 790.57 USD (+1.87%)

Srebro

75.66 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

101.67 USD (-1.86%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.56%)

Miedź

5.62 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Niwka-Modrzejów przestała fedrować 20 lat temu

fot: ARC

Niwka-Modrzejów była przedostatnią kopalnią węgla kamiennego w Sosnowcu

fot: ARC

W tym roku mija 20 lat od likwidacji kopalni Niwka-Modrzejów. Ostatni węgiel z sosnowieckiej kopalni wyjechał na powierzchnię wraz z końcem czerwca 1999 r. Mimo kilku zapowiedzi wznowienia produkcji, po węgiel nigdy nie udało się już sięgnąć.

Choć likwidacja górnictwa w Zagłębiu Dąbrowskim trwała już w najlepsze, to wydawało się, że kopalnia Niwka-Modrzejów jeszcze przez co najmniej kilkanaście lat będzie spokojnie fedrowała. Tutaj trafili górnicy z zagłębiowskich zakładów, które zostały zamknięte kilka lat wcześniej – kopalń: Sosnowiec, Paryż i Saturn.

Przedostatnia kopalnia w Sosnowcu, która wydobywała węgiel, miała jednak swoje problemy. Dziś mówi się, że gwoździem do trumny było częściowe usamodzielnienie kopalni. W 1996 r. zakład został przekształcony w jednoosobową spółkę, której całkowite udziały miał Katowicki Holding Węglowy. Sosnowiecki zakład był niby „na swoim”, ale szybko okazało się, że nie radzi sobie ze spłatą zobowiązań, które naliczał właściciel. Wyjście na prostą miało zapewnić uruchomienie nowej zyskownej ściany w 1998 r. Jednym z etapów przygotowawczych było zbadanie nieczynnego wyrobiska, które znajdowało się w pokładzie 418. Górnicy mieli wziąć ze sobą przyrządy pomiarowe i zbadać poziom tlenku węgla i metanu oraz sprawdzić, w jakim stopniu chodnik jest zalany i gdzie zaczyna się woda. Penetracja wyrobiska, która odbyła się z pogwałceniem wszystkich możliwych przepisów, zakończyła się katastrofą. 23 lutego w feralnym chodniku zginęło 6 osób.

Protesty nie pomogły
Tragedia najpewniej przyspieszyła koniec zakładu. Jednak górnicy z Niwki-Modrzejów mieli prawo być zaskoczeni. Jeszcze na początku 1999 r. w zakładzie została uruchomiona nowa ściana, więc nic nie zapowiadało rychłego końca kopalni. Wcześniej mówiło się co prawda o częściowej likwidacji zakładu, ale w kwietniu załoga już oficjalnie dowiedziała się, że los całej Niwki-Modrzejów jest przesądzony. Nie pomogła trzytygodniowa okupacja siedziby Katowickiego Holdingu Węglowego oraz protest głodowy. Okazało się, że długi kopalni przekroczyły 400 mln zł. Ostatnia zmiana prowadząca wydobycie zjechała na dół 30 czerwca, a już od 1 lipca górnicy zjeżdżali na dół tylko po to, żeby przygotować zakład do zamknięcia.

Górnicy z likwidowanej kopalni otrzymali gwarancje zatrudnienia w innych zakładach Katowickiego Holdingu Węglowego. Porozumienie zawarte ze związkowcami zakładało również, że po zasoby węgla sięgną sąsiednie kopalnie. Do pomysłu wrócono blisko dekadę później, kiedy ceny węgla poszybowały w górę. W czerwcu 2008 r. gruchnęła wieść, że zakupem nieczynnej kopalni Niwka-Modrzejów zainteresowany jest niemiecki koncern RWE. Zasoby pozostawionego węgla szacowano na ok. 100 mln t. Wg nieoficjalnych doniesień Niemcy mieli za kopalnię zapłacić ok. 200 mln zł, a reaktywacja zakładu miała kosztować ok. 3-4 mld zł. Plany reaktywacji Niwki-Modrzejów były związane z projektem budowy nowej elektrowni węglowej przez niemiecki koncern na Górnym Śląsku. Z projektu nic jednak nie wyszło.

Podobnie było z planami KHW, który chciał wznowić wydobycie w dawnym obszarze górniczym Niwki-Modrzejów.

Pamiątkowa lampa górnicza
- Likwidację kopalni poprzedziło porozumienie pomiędzy zarządem naszej firmy a partnerami społecznymi. Jeden z najważniejszych jego punktów głosił, iż w przyszłości rozważona zostanie możliwość wybrania resztki jej złoża od strony sąsiednich zakładów. Prowadzone dotąd pod tym kątem analizy „nie zamykały się” ekonomicznie. Natomiast w nowych okolicznościach dobrej koniunktury na węgiel doszliśmy do wniosku, że należy przystąpić do projektu sięgnięcia po pozostawiony w Niwce-Modrzejów węgiel, wywiązując się tym samym z porozumienia sprzed 9 lat – argumentował w połowie 2008 r. Stanisław Gajos, ówczesny prezes KHW. Wydobyciem była zainteresowana także inna niemiecka spółka HMS Niwka CPC, która złożyła nawet wniosek o udzielenie koncesji na wydobywanie węgla kamiennego z pokładu 510 w obszarze złoża „Modrzejów”.

Dziś na części dawnego pokopalnianego terenu działa Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny, a jedną z niewielu pamiątek przypominających o tym, że dzielnica od pierwszej połowy XIX wieku była związana z górnictwem, jest 4-metrowa lampa górnicza, która stanęła w rejonie dawnego wjazdu na teren kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.

Witamy w rodzinie – już 2 500 CUdownych Rodziców KGHM!

Każdy CUdowny Rodzic to dla KGHM wielka radość i duma. Już 2500 naszych pracowników zostało uhonorowanych wyjątkowym pakietem gratulacyjnym z okazji narodzin dziecka. To wyraz uznania dla tych, którzy dzień po dniu łączą zawodowe wyzwania z najpiękniejszą rolą w życiu – rodzica. Naszym 2500 CUdownym Rodzicem, szczęśliwym tatą Huberta jest Daniel Wiśniewski, ratownik straży pożarnej JRGH.

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).