Niska dostępność mieszkań na wynajem utrudnia młodym usamodzielnianie się

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ograniczona dostępność mieszkań na wynajem może wpływać na upowszechnienie się zjawiska tzw. gniazdownictwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Im mniejszy ośrodek, tym trudniej znaleźć w nim mieszkanie na wynajem - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). W ocenie ekspertów niska podaż lokali do wynajęcia w mniejszych miejscowościach sprzyja zjawisku “gniazdownictwa“, czyli zamieszkiwaniu młodych dorosłych z rodzicami.

Jak wskazał w “Tygodniku Gospodarczym PIE“, przytaczając dane GUS, największa dostępność mieszkań na wynajem jest w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi oraz Poznaniu. Warszawa jest miastem, w którym oferuje się najwięcej lokali do wynajęcia. W maju 2025 r. całkowita liczba nowych ofert najmu mieszkań w stolicy przekraczała 9 tys. W pięciu pozostałych największych miastach - Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Łodzi oraz we Wrocławiu nowych ofert było znacznie mniej - średnio ponad 2700 mieszkań.

Eksperci PIE zwrócili uwagę, że znacznie trudniej wynająć mieszkanie w pozostałych powiatach Polski, gdzie oferta jest bardziej ograniczona. W miastach na prawach powiatu (poza Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, Gdańskiem, Łodzią i Poznaniem) wystawiono w maju średnio 215 nowych mieszkań na wynajem. Jednak w większości polskich powiatów - określanych jako powiaty ziemskie, (łącznie 314 jednostek) - średnio oferowano 33 mieszkania.

“Podaż mieszkań na wynajem w mniejszych powiatach i ośrodkach miejskich może utrudniać usamodzielnianie się osobom młodym. Gdy porówna się średnią liczbę mieszkań udostępnianych na wynajem w poszczególnych powiatach z liczbą osób młodych w wieku 20-29 zameldowanych w danym powiecie, to okazuje się, że w Warszawie na każde nowe mieszkanie przypada co najmniej 17 osób w tym wieku, w pozostałych pięciu największych miastach - co najmniej 24 osoby w tym wieku, w pozostałych miastach na prawach powiatu - co najmniej 52 osoby, a w powiatach ziemskich - co najmniej 251 osób“ - wskazał PIE.

Eksperci zastrzegli, że przytoczone statystyki mogą być niedokładne ze względu na fakt, że ewidencje meldunkowe nie uwzględniają w pełni przepływów ludności z mniejszych do większych powiatów. “Niemniej dane te oznaczają, że im mniejszy powiat, tym trudniej może być osobom młodym wynająć mieszkanie“ - wskazali.

W ocenie ekonomistów PIE ograniczona dostępność mieszkań na wynajem może wpływać na upowszechnienie się zjawiska tzw. gniazdownictwa, czyli zamieszkiwania młodych dorosłych, którzy nie założyli własnej rodziny, wspólnie z rodzicami. “Zjawisko to jest najczęściej obserwowane w mniejszych ośrodkach miejskich“ - zauważył PIE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.