NIK: zacieśnią współpracę z Państwową Inspekcją Pracy

1394805720 prezes kwiatkowski 10

fot: NIK

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, na spotkaniu z Głównym Inspektorem Pracy Iwoną Hickiewicz, zapowiedział zbadanie zatrudnienia w jednostkach sektora finansów publicznych, pod kątem zawieranych umów

fot: NIK

Najwyższa Izba Kontroli i Państwowa Inspekcja Pracy zacieśnią współpracę w zakresie przestrzegania uprawnień pracowniczych i prawa pracy - poinformowała w czwartek (19 marca) NIK. Izba m.in. ma zbadać zatrudnienie w sektorze finansów publicznych i zamówień publicznych.

"Izba zamierza wzmocnić współpracę z Państwową Inspekcją Pracy i jej 16 okręgowymi inspektoratami. Będzie dzielić się swoją wiedzą w zakresie badania zawieranych umów w jednostkach sektora finansów publicznych, klauzul społecznych i innych praktyk stosowanych przez jednostki administracji rządowej, jednostki samorządu terytorialnego, spółki Skarbu Państwa oraz spółki komunalne" - podała NIK.

W komunikacie poinformowano również, że prezes Izby Krzysztof Kwiatkowski, na spotkaniu z Głównym Inspektorem Pracy Iwoną Hickiewicz, zapowiedział zbadanie zatrudnienia w jednostkach sektora finansów publicznych, pod kątem zawieranych umów.

NIK ma również zająć się sektorem zamówień publicznych, w kontekście przestrzegania klauzul społecznych. Zdaniem Izby postępowania z ich zastosowaniem stanowią mniej niż 1 proc. wszystkich udzielonych zamówień publicznych, a najczęściej stosują je samorządy gminne i ich jednostki pomocnicze. Klauzule społeczne są przez nie stosowane głównie do wykonywania usług komunalnych przez bezrobotnych i niepełnosprawnych.

"Na razie klauzule społeczne z trudem przebijają się do praktyki zamówień publicznych. Dlatego NIK sprawdzi, jak podmioty publiczne dbają o przedstawienie tego rodzaju wymagań przy okazji przetargów" - zadeklarowała Izba.

Potrzebę zacieśnienia współpracy obie instytucje argumentują patologicznymi, ich zdaniem, praktykami na rynku pracy. Wymieniono tu odchodzenie od umów o pracę na rzecz innych form zatrudnienia: umów zleceń, o dzieło lub samozatrudnienia, które pozbawiają pracowników wielu uprawnień ochronnych, urlopów, zabezpieczeń w razie wypadku lub choroby i szansy na nabycie uprawnień emerytalnych i rentowych.

Według Inspekcji, pracodawcy tłumaczą się wysokimi kosztami pracy, choć w istocie poszukują mniej skomplikowanego sposobu zatrudniania i zwalniania pracowników. Winą za taki stan rzeczy, PIP obarcza nieprecyzyjne przepisy, które pozostawiają duże pole do interpretacji. "Państwowa Inspekcja Pracy uważa więc, że Kodeks Pracy powinien zostać napisany na nowo" - głosi komunikat.

NIK przypomina w nim również, że w styczniu 2016 r. wchodzą w życie przepisy dotyczące oskładkowania umów cywilnoprawnych, dzięki czemu, według szacunków resortu pracy, do budżetu ZUS ma trafić ok 650 mln zł. Dla pracowników zatrudnionych na umowy cywilnoprawne, ma to z kolei oznaczać stabilniejszą pracę i ubezpieczenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.