NIK wchodzi na drogi i tory

1331701904 budowa autostrady grunty slabonosne

fot: autostrada-a2.pl

Prace na odcinku C autostrady A2 będą realizowane przez Bogl&Krysl zgodnie z harmonogramem wyznaczonym przez GDDKiA

fot: autostrada-a2.pl

Najwyższa Izba Kontroli wzmocni kontrole realizacji i przetargów dużych projektów infrastrukturalnych, m.in. inwestycji drogowych, kolejowych i informatycznych. Jak tłumaczy Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK, są to obszary, w których dochodzi do największych nieprawidłowości. Izba przyjrzy się bliżej również procesom legislacyjnym i oceni skutki działania poszczególnych ustaw.

Niedawno zaprzysiężony na prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski obiecuje wzmocnienie kontroli na tych obszarach, w których ryzyko naruszeń przepisów jest największe.

- Są to miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do nieprawidłowości. Duże projekty i przetargi drogowe, kolejowe i informatyczne, te związane z wykorzystaniem funduszy europejskich - podkreśla prezes Izby.

Intencją Izby jest zwiększenie efektywności swojego systemu kontroli w skali całego kraju. Oznacza to, że będzie ona przeprowadzać kontrole systemowe i przedstawiać wnioski, które umożliwią wprowadzanie zmian na lepsze. Kwiatkowski podkreśla, że rozszerzenie kompetencji NIK-u w wymienionych obszarach podyktowane jest również zaostrzeniem przepisów unijnych.

- Jeżeli przedstawimy w Brukseli projekt obarczony jakimś błędem, najprawdopodobniej utracimy te pieniądze. Do tej pory mogliśmy ten projekt podmienić na nowy, bez błędu - wyjaśnia prezes NIK. - Dzisiaj największe trudności przy realizacji inwestycji sprawia samo przygotowanie do inwestycji, czyli np. spełnienie wymogów związanych z ochroną środowiska. To nie może być tak, że te wymogi są przygotowane w sposób, który de facto uniemożliwia przeprowadzenie inwestycji.

Zaostrzenie kontroli dotyczyć będzie również przetargów. Zdaniem szefa NIK, podczas wyłaniania wykonawców inwestycji coraz częściej dochodzi do licznych nieprawidłowości, które powodują poważne konsekwencje, w tym opóźnienia i straty finansowe.

- W Polsce często wyłącznym kryterium jest cena, co czasami prowadzi do tego, że wygrywają mało wiarygodne firmy i przerywają realizację inwestycji, nie będąc w stanie jej przeprowadzić. To dla nas, dla obywateli, wiąże się z daleko większymi stratami, z przedłużeniem czasu oczekiwania na oddanie inwestycji do użytku, czasami z utratą pieniędzy, jeżeli przekraczamy terminy przy realizacji projektu realizowanego z funduszy europejskich - tłumaczy Krzysztof Kwiatkowski.

Prezes NIK wskazuje również na potrzebę zwiększonej kontroli przyjmowanego przez parlament prawa.

- Dzisiaj często jest tak, że przyjmujemy jakiś projekt ustawy i wszyscy o nim zapominają. A co z oceną, czy osiągnęliśmy rezultaty, które do tego projektu ustawy były przypisane? NIK jest instytucją, która tego typu kontrole powinna prowadzić - twierdzi Kwiatkowski.

Proponuje też m.in. lepsze przygotowanie kontroli budżetu państwa (badanie prawidłowości wykonania budżetu państwa to najważniejsza kontrola NIK), a także zwiększenie kompetencji sejmowej komisji do spraw kontroli państwowej.

Deklaruje przy tym, że rozszerzenie kompetencji Izby nie przełoży się na zwiększenie jej własnego budżetu.

- Byłbym zdecydowanym przeciwnikiem zwiększania budżetu NIK. Jak wiemy, sytuacja finansów publicznych jest skomplikowana. Nawet jeżeli mówię o większej ilości zadań, możliwości ich realizacji będę poszukiwał wewnątrz Izby - zapowiada prezes.

Ważnym celem nowego prezesa jest też wzmocnienie autorytetu NIK w relacjach z instytucjami, z którymi Izba współpracuje.

- Jeżeli w ostatnich trzech latach NIK przedstawia 114 wniosków o konieczności zmian przepisów prawa, a Sejm realizuje tylko jedną czwartą z nich, to musi to ulec poprawie - podkreśla Krzysztof Kwiatkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.