NIK: sprzedaż PKP Energetyka była legalna

1437714171 pkp energetyka 03

fot: PKP Energetyka

Bezpośrednim skutkiem sprzedaży PKP Energetyka będzie napływ 1,5 mld zł nowego kapitału do Polski

fot: PKP Energetyka

Prywatyzacja spółki PKP Energetyka nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia legalności - poinformowała w środę (22 czerwca) w komunikacie Najwyższa Izba Kontroli. Jednak według Izby wybór inwestora finansowego - w długim okresie czasu - jest obarczony ryzykiem.

Z raportu wynika, że w świetle przepisów ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe sprzedaż całości akcji spółki inwestorowi zewnętrznemu była legalna.

Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że prywatyzacja spółki PKP Energetyka SA była szczególna ze względu na znaczenie PKP Energetyka dla funkcjonowania innych spółek grupy kapitałowej PKP SA, a pośrednio także dla całej gospodarki.

"Spółka ta jest bowiem naturalnym monopolistą w dystrybucji energii elektrycznej do sieci trakcyjnej PKP i jedynym właścicielem sieci dystrybucyjnej zasilającej trakcję elektryczną linii kolejowych" - uzasadnia NIK.

Kontrolerzy ocenili, że wybór inwestora finansowego - w długim okresie czasu - jest obarczony "znaczącymi ryzykami". Głównym problemem w tym kontekście - wg NIK - jest fakt, że nowy właściciel PKP Energetyka SA będący inwestorem finansowym, po osiągnięciu założonej stopy zwrotu z inwestycji, może nie być zainteresowany dalszym utrzymywaniem akcji i wystawić je na sprzedaż.

Drugim wymienionym przez Izbę ryzykiem jest potencjalny brak zainteresowania ze strony inwestora "długoterminowym, jakościowym rozwojem oferty produktowej spółki" w warunkach naturalnego monopolu.

Kolejnym czynnikiem ryzyka według NIK jest czteroletni okres ważności umów zawartych przed prywatyzacją przez PKP Energetyka SA z innymi spółkami grupy kapitałowej PKP SA. Izba argumentuje, że umowy te mogą zostać przedłużone, jednak "przyszłe warunki współpracy mogą okazać się daleko mniej korzystne niż obecnie".

Z drugiej strony NIK wskazuje, że wymienione czynniki ryzyka w pewnym stopniu są złagodzone dzięki istniejącym uregulowaniom ustawowym. Regulacje te pozwalają bowiem na wyegzekwowanie wykonywania przez PKP Energetyka SA obowiązków, bez względu na to, kto będzie właścicielem spółki. Ponadto - dodaje NIK - zarząd PKP SA doprowadził, jeszcze przed prywatyzacją spółki, do zawarcia przez nią umów czasowo zabezpieczających interesy innych spółek grupy kapitałowej PKP SA, zwłaszcza w zakresie dostaw energii oraz utrzymania sieci trakcyjnej.

"W przypadku prywatyzacji spółki PKP Energetyka SA - rzeczywiste następstwa tej transakcji: zarówno z punktu widzenia rynku usług kolejowych w Polsce, samej spółki, jak i funkcjonowania spółek grupy kapitałowej PKP SA - w sposób szczególny zostaną zweryfikowane przez wydarzenia przyszłe, związane ze sposobem działania inwestora i jego właściwościami jako inwestora finansowego, a nie branżowego" - podsumowuje raport.

Polskie Koleje Państwowe we wrześniu 2015 roku sprzedały 100 proc. akcji PKP Energetyka funduszowi CVC Capital Partners. Ustalona cena wyniosła 1,965 mld zł, co po korekcie o dług spółki, dało 1,41 mld zł.

Prywatyzacji PKP Energetyka sprzeciwiali się posłowie Prawa i Sprawiedliwości wskazując na znaczenie spółki. We wrześniu 2015 r. złożyli pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie o stwierdzenie nieważności sprzedaży akcji PKP Energetyka funduszowi CVC Capital Partners. Jak argumentowali, powołując się na zapis ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe", PKP Energetyka jest właścicielem składników majątkowych tworzących linie kolejowe o znaczeniu państwowym, których sprzedaż podmiotom prywatnym jest nieważna z mocy prawa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.