NIK: skontrolujemy firmy wywożące śmieci

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obowiązująca od pierwszego stycznia 2012 r. tzw. ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek całkowitego przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Docierają do nas informacje, że niektóre firmy, które wygrały przetargi na odbiór śmieci z gmin, wywożą część odpadów do lasów. We wrześniu rozpoczniemy kontrolę tego sektora - mówi prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski.

- Okazało się, że pracownicy firm, które wygrały przetargi nie odwożą całości odbieranych śmieci na koncesjonowane wysypiska. Zdarzały się przypadki, gdy pracownicy tych firm wyrzucali część tych śmieci do lasu. Dlatego w tegorocznej kontroli będziemy dokładnie sprawdzać firmy, które w wyniku przetargów odbierają śmieci z danej gminy. Czy ilość śmieci, które odbierają od mieszkańców zgadza się z ilością śmieci, które zostały dostarczone na wysypisko (...) Kontrola rozpocznie się we wrześniu - powiedział Kwiatkowski.

Dodał, że kontrolowane zostaną miasta (Słupsk, Kalisz, Kraków, Dębica, Wrocław i Radom), gminy miejsko-wiejskie (Pelpin, Kępice, Chrzanów, Piwniczna-Zdrój, Sieraków, Wronki, Iwonicz-Zdrój, Przecław, Międzylesie, Głuszyca, Błonie) i gminy wiejskie (Sulęczyn, Łukowica, Powidz, Tuszów Narodowy i Długołęka). - Kontrola potrwa kilka miesięcy i w pierwszym półroczu przyszłego roku będziemy informować o jej wynikach - zaznaczył.

Przypomniał, że NIK niedawno badał działanie tzw. ustawy śmieciowej, która obowiązuje od połowy 2013 roku. Izba stwierdziła, że choć ustawa zawiera zapisy, zgodnie z którymi każdy Polak może składać tzw. deklarację śmieciową przez internet, to tylko połowa gmin ten system uruchomiła. - Trzeba dopilnować, żeby w każdej gminie taki system został uruchomiony - podkreślił. Deklaracja śmieciowa to oświadczenie właściciela nieruchomości o tym, czy zamierza segregować odpady, czy też nie. Od tego zależy cena za śmieci.

Kwiatkowski dodał, że błędem ustawy jest zapis, zgodnie z którym przy każdej zmianie "istotnych okoliczności" obywatel musi ponownie składać deklarację śmieciową. - Co jest istotną okolicznością? Na przykład zmiana stawki (za wywóz śmieci - PAP) w wyniku rozstrzygniętego przetargu. Większość gmin zorganizowała przetargi tylko na rok czasu, mówiąc, że chce przekonać się, jak to będzie działać. W efekcie obywatel musiałby ponownie iść do gminy, żeby złożyć deklarację - duża część gmin nie uruchomiła możliwości składania tych deklaracji przez internet - powiedział. Jego zdaniem optymistyczne jest jednak to, że Sejm pracuje już nad zmianami w ustawie.

W grudniu ub.r. NIK zwróciła się do rządu z wnioskiem o doprecyzowanie w ustawie śmieciowej zasad sporządzania corocznej analizy stanu gospodarki odpadami komunalnymi oraz zdefiniowanie na nowo pojęcia "właściciel nieruchomości". NIK skontrolowała wtedy nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi w 27 gminach. Z analizy wynikało, że w dziewięciu z nich po wprowadzeniu nowego systemu wzrosły stawki za odpady zmieszane, natomiast w pięciu gminach opłaty za odpady selektywne były niższe niż przed wdrożeniem znowelizowanej ustawy śmieciowej. Gminy tłumaczyły wzrost kosztów koniecznością sfinansowania całego systemu odbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów wraz z jego obsługą administracyjną.

Nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi obowiązuje od 1 lipca 2013 roku, po wejściu w życie znowelizowanej ustawy śmieciowej (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Zmiana polegała przede wszystkim na obligatoryjnym przejęciu przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarowania odpadami. Nowelizacja miała uszczelnić system gospodarowania odpadami, na większą skalę zapewnić recykling oraz zmniejszyć ilość odpadów szczególnie biodegradowalnych, kierowanych na składowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić górnicze tradycje. Muzeum Górnictwa Węglowego rusza z nowym projektem

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna projekt „Wsparcie procesu transformacji poprzez zachowanie tożsamości regionu”. 

Co po węglu? Młodzi z regionów górniczych domagają się pracy i stabilności

Młodzi mieszkańcy Bełchatowa i Wielkopolski Wschodniej nie negują konieczności transformacji energetycznej, lecz oczekują konkretów: atrakcyjnych miejsc pracy, lepszej edukacji, transportu i wiarygodnej wizji rozwoju po węglu – wynika z najnowszego raportu Polskiej Zielonej Sieci.

18-krotność miesięcznych wynagrodzeń. W PGE GiEK trwa Program Dobrowolnych Odejść

W PGE GiEK trwa II edycja Programu Dobrowolnych Odejść. Sprawdziliśmy, na jakich warunkach można z niego skorzystać. 

Atak na obiekty energetyczne, uszkodzona infrastruktura! Na szczęście to tylko ćwiczenia

Tegoroczna edycja ćwiczeń AMPER 2026 odbyła się na terenie skarżyskiego Oddziału Spółki. Symulowany atak na obiekty PGE Dystrybucja i uszkodzenie infrastruktury elektroenergetycznej pozwoliło sprawdzić nie tylko możliwości usuwania przyczyn awarii, ale także współpracę służb odpowiedzialnych za reagowanie kryzysowe i energetyków.