NIK skontrolował finanse górnictwa

Ocena wykorzystania przez górnictwo dotacji na restrukturyzację zatrudnienia oraz likwidację kopalń w latach 2004 – 2006 przyniosła więcej korzystnych spostrzeżeń niż stwierdzonych uchybień.

Jednak Jacek Jezierski, prezes Najwyższej Izby Kontroli uważa, że nie egzekwowanie rządowych rozporządzeń, łagodne traktowanie braku dyscypliny finansowej powoduje narastanie płacowych roszczeń w górnictwie. Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach przekazano wnioski z kontroli wykorzystania dotacji na restrukturyzację zatrudnienia oraz likwidację kopalń w ostatnich trzech latach.

Pożyczki wykorzystane prawidłowo


Górnictwo jest przedmiotem stałego zainteresowania NIK począwszy od lat 90. Tylko jedna z kilkunastu przeprowadzonych kontroli przyniosła pozytywna ocenę restrukturyzacji (w okresie 1998–2001). Ocena inspekcji procedur finansowych w latach 2004 – 2006 przyniosła więcej korzystnych spostrzeżeń niż stwierdzonych uchybień. Badano wykorzystanie udzielanych Polsce pożyczek Banku Światowego i dotacji przez ich beneficjentów – cztery podmioty gospodarcze (Katowicki Holding Węglowy, Kompanię Węglową i dwie spółki restrukturyzacyjne).
– Wykorzystanie i rozliczanie pożyczek nie budzi żadnych zastrzeżeń – zapewniał Jacek Jegierski.

Tylko jedna spółka restrukturyzacyjna

Zdaniem NIK nie jest racjonalne utrzymywanie dwóch firm zajmujących się restrukturyzacją, co powoduje spory kompetencyjne. W 2008 roku prawdopodobnie dojdzie do połączenia spółek. Najpoważniejsze zastrzeżenia inspekcji w zakresie likwidacji kopalń wzbudzało odwadnianie nieczynnych już wyrobisk i zabezpieczanie przed zalaniem funkcjonujących w ich sąsiedztwie zakładów górniczych. W 2004 roku skierowano doniesienie do prokuratury o działaniu na niekorzyść spółki, ponieważ bardziej opłacało się wykupienie urządzeń do odwadniania niż ich dzierżawienie. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. W 2007 roku kwestia własności tych urządzeń przestała być już drażliwą, przetargi zakończyły się pozytywnym dla spółki rezultatem.

Mało atrakcyjne osłony


W latach 2004–2006 zakładano zmniejszenie zatrudnienia w górnictwie o 19,5 tysiąca osób. W tym na odejście z branży 12 tys. pracowników z budżetu państwa wydano ponad 203 mln zł. Zakres wykorzystania instrumentów osłonowych i aktywizująco–adaptacyjnych był bardzo nikły (niekiedy 1 proc.). Pracownicy powierzchni nie wykazywali zainteresowania nie atrakcyjnymi dla nich ofertami (20 tys. zł pożyczki na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, szkolenia i kontrakty na przekwalifikowania). Mimo wskazywanej przez NIK konieczności wypracowania nowych instrumentów restrukturyzacyjnych, Ministerstwo Gospodarki nie podjęło żadnych działań w tym zakresie.
Nie egzekwowanie rządowych rozporządzeń powoduje nierównoprawność firm górniczych. Kompania Węglowa nie wliczała bonów towarowych do wynagrodzeń (w 2006 r. – 49 mln zł). Zdaniem NIK–u, gdyby prawidłowo zaliczano te świadczenia, wskaźnik wynagrodzeń (ustalony na 3,5 proc.) zostałby przekroczony. Czyli KW SA musiałaby zwrócić dotację wraz z odsetkami. Ministerstwo z powodów ekonomicznych (dla Kompanii) i społecznych już drugi rok z rzędu nie podejmuje żadnych działań dotyczących tej kwestii. Tymczasem w KHW bony towarowe (prawidłowo) są wliczane do wynagrodzeń pracowników. Inspekcja stwierdziła naruszenie dyscypliny finansowej w KW SA także w zakresie dopłat do odpraw emerytalnych (spółka musiała zwrócić 1,6 mln zł bezprawnie wydanej dotacji) oraz dodatkowych świadczeń (tzw. 14. i barbórki na kwotę 2,8 mln zł, co ministerstwo zaakceptowało niezgodnie z wcześniejszymi instrukcjami). NIK uważa, że polityka płacowa Kompanii nie powinna obciążać budżetu państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.