NIK: Fundusz oszczędza na finansowaniu leczenia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Śląskiem na badanie tomograficzne trzeba czekać najkrócej prawie półtora miesiąca

fot: Andrzej Bęben/ARC

NIK sprawdziła wykonanie planu finansowego przez NFZ w ubiegłym roku. Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie pacjentów i refundację leków zaplanował ponad 62 mld zł, z czego wydał prawie 60 mld.

Oznacza to, że nie wykorzystano 2,2 mld zł, z tego ponad 1,8 mld zł na refundację cen leków, w związku z wprowadzeniem nowych zasad refundacji.

W opinii Najwyżej Izby Kontroli konieczne jest ściślejsze związanie planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia ze strategicznymi działaniami służby zdrowia. Przygotowanie i wykonanie planu finansowego przez NFZ powinno chociażby prowadzić do skracania czasu oczekiwania przez pacjentów na usługi medyczne oraz do wyrównywania szans w dostępie do usług medycznych w poszczególnych województwach - podkreślają kontrolerzy, gdyż "czas oczekiwania na usługi medyczne jest w dalszym ciągu zbyt długi".

Na wizytę u kardiologa trzeba czekać ponad dwa miesiące, a czas oczekiwania na poradę endokrynologa wynosi trzy miesiące. W leczeniu szpitalnym jest dużo gorzej: na operację zaćmy czeka już prawie 400 tys. pacjentów, a przeciętny czas oczekiwania to ponad półtora roku. Podobnie długo na operację endoprotezoplastyki stawu biodrowego i stawu kolanowego czeka prawie 150 tys. osób. Przeciętny czas oczekiwania na wizytę w pracowniach rehabilitacji leczniczej wynosi ponad półtora miesiąca i dotyczy obecnie 450 tys. Polaków. Ponad pół roku czeka się na świadczenia w szpitalnych oddziałach rehabilitacji i rehabilitacji narządów ruchu. Podobnie jest w przypadku rehabilitacji pulmonologicznej.

Problemem są także duże różnice w dostępie do świadczeń zdrowotnych w poszczególnych oddziałach NFZ - stwierdza w pokontrolnym raporcie NIK. I tak w województwie opolskim na świadczenia ambulatoryjne w poradni endokrynologicznej czeka się 196 dni, a w województwie lubelskim już "tylko" 54 dni (przy średniej krajowej wynoszącej 93 dni)... NIK podkreśla, że za zaistnienie takich dysproporcji winę nie zawsze ponosi Fundusz. "To konsekwencja m.in. nierównomiernie rozmieszczonej bazy leczniczej czy deficytu lekarzy specjalistów na danym terenie" - konkludują kontrolerzy. W ich opinii dyrektorzy oddziałów wojewódzkich Funduszu powinni współpracować z samorządami już na etapie tworzenia planu zakupów świadczeń w celu zapewnienia jak najlepszej ich dostępności.

NIK zwraca uwagę na nieadekwatny poziom cen oferowanych jednostkom służby zdrowia za niektóre świadczenia. Fundusz oblicza je na podstawie kosztów z lat poprzednich oraz ogólnych danych epidemiologicznych i statystycznych. W efekcie prawie 40 proc. analizowanych wycen świadczeń kardiologicznych było zaniżonych, a połowa przeszacowana. Takie sytuacje powodują z jednej strony brak zainteresowania środowiska medycznego zawieraniem kontraktów na niektóre usługi, z drugiej - niegospodarność przy wydawaniu środków publicznych.

Izba zaleca dopracowanie metod wyceniania usług medycznych w taki sposób, aby odzwierciedlały ich realne koszty. Wycena mogłaby stać się narzędziem wyrównującym dysproporcje w udzielaniu świadczeń medycznych.

NFZ w 2012 r. wydał na refundację leków prawie 7 mld zł, co stanowi 77,7 proc. zaplanowanej kwoty. Związane jest to z wprowadzeniem w roku 2011 nowych zasad w ustawie o refundacji leków. Zakładały one rozszerzenie grup limitowych leków (przy zachowaniu zasady, że ceny leków są finansowane przez NFZ tylko do wysokości limitu, często odnoszącego się do najtańszego leku w grupie), uzależnienie ceny leków od wykonania dodatkowych badań (np. bakteriogramu dla antybiotyku) oraz refundowanie leków tylko zgodnie z ich wskazaniami rejestracyjnymi.

Na koniec dodajmy, że NFZ pozywa ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza do sądu administracyjnego. Idzie o plan finansowy NFZ na rok 2013. Prezes Funduszu Agnieszka Pachciarz domagała się wzrostu dotacji z budżetu o niemal miliard złotych za świadczenia osób niezgłoszonych do ubezpieczenia, ale uprawnionych do świadczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.