Nigeria: Polski pracownik spółki naftowej w rękach porywaczy

Nig Mike Voitenko odin tc

fot: Mike Voitenko/odin.tc

Piraci z Ruchu na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru walczą o kontrolę nad terenami roponośnymi

fot: Mike Voitenko/odin.tc

Kolejny statek z cudzoziemskimi pracownikami kompanii naftowej  zaatakowano w sobotę w Nigerii. Na wodach w pobliżu Port Harkourt uzbrojeni porywacze uprowadzili pięć osób załogi szwedzkiego holownika Herkules, pracujących dla włoskiej spółki naftowej ENI.

Jak podał portal \"Maritime News Bulletin\" porwanie zorganizowali piraci-bojownicy Ruchu na Rzecz wyzwolenia Delty Nigru. Wzięli do niewoli czterech Rosjan (w tym kapitana i głównego mechanika) oraz obywatela Polski, który był na Herkulesie kucharzem pokładowym.
Holownik po porwaniu zwolniono. Rosyjski ambasador w Nigerii poinformował w niedzielę, że na razie nie przedstawiono żadnego żądania okupu.

W Delcie Nigru, gdzie bojownicy toczą kampanię przemocy o kontrolę nad roponośnymi terenami, porwania dla okupu zdarzają się bardzo często. W ostatnich dniach służby bezpieczeństwa Nigerii zanotowały cztery napady na statki, w których uprowadzono łącznie kilkunastu Rosjan, Ukraińców i Łotyszy. Jak obliczył portal rmf.fm Od 2006 roku wzięto do niewoli ponad 200 ludzi, z których większość została zwolniona i wyszła z opresji bez szwanku.

Akty przemocy, sabotaż i uprowadzenia cudzoziemców pozbawiły Nigerię w ciągu ostatnich trzech lat jednej czwartej produkcji ropy naftowej. Wydobycie w tym okresie spadło z 2,5 mln baryłek dziennie poniżej 2 mln.

Według Organizacji Państw-Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), Nigeria straciła w kwietniu pierwsze miejsce producenta ropy naftowej w Afryce na rzecz Angoli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.