Nigdy w swej historii kopalnia nie produkowała tak dobrego jakościowo węgla

1659001133 zaloga ziemowit arc

fot: ARC/Ziemowit

Kierowana przez Krzysztofa Kulę, szefa robót górniczych i przewozu dołowego, załoga oddziału GRP 4Z ruchu Ziemowit drąży obecnie chodnik 1838 w pokładzie 318

fot: ARC/Ziemowit

W ruchu Ziemowit jednym z bardziej perspektywicznych jest pokład 318. Pierwszą ścianę rozcięto tam w marcu br. Złoże znajduje się w bloku A, a jego dużym atutem jest bliskość szybów głównych kopalni. To z pewnością przełoży się na efektywny czas pracy załogi i redukcję kosztów eksploatacji.

W ruchu Ziemowit, w okresie od listopada 2022 r. do końca 2026 r., przewiduje się eksploatację pokładu pięcioma ścianami (1801–1805) o zasobach wynoszących ok. 2,2 mln t. W ocenie geologów ich miąższość kształtować się ma na poziomie od 1,8 do 2 m, długość w granicach 150 m, a wybiegi sięgną nawet 1600 m. Surowiec zalegający w pokładzie 318 charakteryzują bardzo dobre parametry jakościowe. Wartość opałowa sięga 26 MJ/kg, a zawartość siarki 0,6 proc.

Bliska odległość
- Nigdy wcześniej w historii naszej kopalni nie mieliśmy tak dobrego jakościowo węgla. Pierwsza ściana 1801 ruszy w IV kwartale br., natomiast kolejna -1802 jest już w trakcie rozcinania. Jej uruchomienie planujemy na II połowę 2023 r. Bardzo bliska odległość ścian od szybów głównych wiąże się z krótką trasą odstawy urobku, transportu materiałów oraz załogi. Wszystkie te elementy z całą pewnością przełożą się na obniżenie kosztów wydobycia i finalnej ceny surowca – podkreśla Marian Sitek, geolog.

Pokład 318 będzie pierwszym metanowym w historii lędzińskiej kopalni. Przypomnijmy, że gaz ten pojawił się w parceli A w pokładzie 318 podczas prowadzenia robót przygotowawczych pod przyszłe ściany. Nie było to zaskoczeniem dla służb wentylacyjnych. Jego obecność została potwierdzona w oparciu o rutynowe badania metanonośności. Należało więc przygotować załogę kopalni do pracy w nowych warunkach. Zorganizowano cykl szkoleń, którym objęto wszystkich pracowników zatrudnionych w oddziałach przodkowych i pomocniczych, załogę oddziału energomaszynowego, wreszcie dozór. Swoje kwalifikacje podwyższyli również sami pracownicy działu wentylacji, odpowiedzialni za profilaktykę przeciwmetanową.

- Mimo iż pokład 318 zlokalizowany jest na głębokości ok. 730 m, panujące tam warunki geologiczno-górnicze oceniamy jako sprzyjające – zapewnia Michał Sładek, główny inżynier górniczy.

Niski poziom
Na etapie drążenia przodków metanowość wentylacyjną kształtuje się na bardzo niskim poziomie. Występuje tam stosunkowo niewielkie zawodnienie, jak na nasze warunki.

- Konieczne będzie wykonanie instalacji sprężonego powietrza do przodków eksploatacyjnych. Jest to niezbędne do prowadzenia właściwej profilaktyki metanowej, zapewniającej pracującym w rejonie górnikom bezpieczeństwo.

Przejście na pneumatykę będzie wykorzystywane także do zasilania małej mechanizacji, co korzystnie wpłynie na wydajność pracy – zwraca uwagę Wojciech Klimas, główny inżynier wentylacji.

Obecnie Ruch Ziemowit prowadzi eksploatację trzema ścianami. Wydobycie realizowane jest w pokładach 206/1, 209 i 215. Warunki górniczo-geologiczne są bardzo zróżnicowane. W pokładzie 206/1 miąższość wynosi ok. 2 m, w pokładzie 209 z kolei dochodzi nawet do 3 m. Tam też fedrowana jest ściana o najdłuższym, liczącym 1,5 km wybiegu. W pokładzie 215 miąższość nie przekracza 2,2 m, a wybiegi ścian wynoszą od ok. 900 do ponad 2000 m. Eksploatacja prowadzona jest systemem ścianowym z zawałem stropu. Do końca br. średnie wydobycie kształtować się ma na poziomie ok. 12-13 tys. ton na dobę.

Obecnie roboty przygotowawcze prowadzone są przez cztery oddziały własne oraz jeden Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych Polskiej Grupy Górniczej w Bieruniu.

W br. lędzińska kopalnia uruchomi jeszcze trzy ściany wydobywcze w pokładach 206/1, 215 oraz 318. Na przyszły rok planuje się rozruch czterech kolejnych w pokładach 209, 215 oraz 318, z których najdłuższa będzie miała wybieg sięgający powyżej 1,5 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

Jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek?

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.