Nieznaczna porażka w półfinale z późniejszym zdobywcą Pucharu Świata

Kubiak1 arc

fot: ARC

Łukasz Kubiak, na co dzień górnik kopalni Jankowice, wystartował w prestiżowej formule K-1 w kategorii wagowej 57 kg

fot: ARC

Sędziowskim werdyktem 2:1 Łukasz Kubiak przegrał półfinałową walkę z Węgrem Antoine Habashem podczas - rozegranego końcem maja - Pucharu Świata w kickboxingu. Impreza, w której uczestniczyło około 1000 zawodników z 27 państw, odbyła się w węgierskim Szeged. Sami gospodarze wystawili 400-osobową ekipę. Walki odbywały się w formułach semi, light, full-contact , low-kick oraz K-1. Łukasz Kubiak, na co dzień górnik kopalni Jankowice, wystartował w prestiżowej formule K-1 w kategorii wagowej 57 kg.

- Dotarcie do półfinału tak silnie obsadzonych zawodów powinno mnie cieszyć. Czuję jednak niedosyt przegraną w ostatniej z walk z Habashem, bo była bardzo wyrównana. Tak jest zawsze, kiedy o porażce decydują sędziowie werdyktem 2:1. Jednogłośną przegraną lub przez KO łatwiej jest przełknąć, ponieważ wtedy wiadomo, że przeciwnik był poza moim zasięgiem. Na pocieszenie pozostaje mi fakt, że w finale zdobył główne trofeum. Cóż, i tak była to dla mnie kolejna lekcja i bezcenne doświadczenie, które powinno procentować w przyszłości. Tym bardziej dziękuję więc za wsparcie i pomoc w rozwoju mojej kariery sportowej regionowi śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Bez niej mój udział w Pucharze Świata nie byłby możliwy - po powrocie z Węgier powiedział nettg.pl Łukasz Kubiak.

Oprócz występów w ringu Łukasz Kubiak od lat prowadzi również zajęcia sztuk walki z dziećmi i młodzieżą. Tuż po powrocie z Węgier wyjechał do Lublina na specjalistyczny kurs „Taekwon-do Tiger”. Po cyklu wykładów i warsztatów ukończył go uzyskaniem instruktorskiego certyfikatu „Taekwon-do Tiger”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Kiełbasa, musztarda i kromka chleba za "Bóg zapłać" do muzyki górniczej orkiestry. Pamiętasz te festyny?

Na 22 lipca w restauracjach osiedlowych pojawiało się też piwo, o którym w zwyczajne dni można było jedynie pomarzyć. Władze Polski Ludowej starały się, aby zaopatrzenie dla ludu pracującego miast i wsi było w tak ważne święto lepsze.

URZADY SWIETOCHLOWICE KZM 3

Miasto węgla, ratuszy i górniczych witraży

W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.

70 lat Kotła Czarownic. Stadion Śląski na archiwalnych zdjęciach

Stadion Śląski świętuje 70-lecie. Chorzowski Kocioł Czarownic (jak nazwano go później) został otwarty 22 lipca 1956 roku i od siedmiu dekad pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiego sportu i kultury masowej. Z okazji okrągłej rocznicy prezentujemy archiwalne zdjęcia z początków historii śląskiego giganta.