Niewielkie wzrosty na Wall Street

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 3,76 pkt. (0,03 proc.) do 14.455,82 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorek (16 czerwca) na Wall Street przyniósł umiarkowane odbicie po wcześniejszych dwóch spadkowych sesjach. W centrum uwagi pozostają obawy o przyszłość Grecji w strefie euro. Rynek czeka również na efekty rozpoczynającego się we wtorek posiedzenia Fed.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 113,31 pkt. (0,64 proc.) do 17.904,48 pkt.

S&P 500 zyskał 11,86 pkt. (0,57 proc.) i wyniósł 2.096,29 pkt.

Nasdaq Composite wzmocnił się o 25,58 pkt. (0,51 proc.) i wyniósł 5.055,55 pkt.

Uwaga rynków koncentruje się na doniesieniach w sprawie Grecji. W trakcie weekendu po raz kolejny fiaskiem zakończyły się rozmowy między Grecją a jej wierzycielami. Premier Grecji Aleksis Cipras utrzymywał we wtorek twardą retorykę. W przemówieniu przed greckimi parlamentarzystami stwierdził, że będzie przeciwstawiał się próbie "upokorzenia" jego rządu przez międzynarodowe instytucje.

Jednocześnie Cipras dodał jednak, że jego rządowi zależy na zawarciu porozumienia, które położy kres dywagacjom na temat wyjścia Grecji ze strefy euro.

Tymczasem minister finansów Grecji Janis Warufakis powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Bild", że na najbliższym spotkaniu eurogrupy nie przedstawi nowych propozycji reform, których domagają się od Aten wierzyciele.

- Spotkanie ministrów finansów strefy euro nie jest odpowiednim forum do prezentacji propozycji, które wcześniej nie były przedmiotem dyskusji i negocjacji na niższym poziomie - stwierdził Warufakis.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel liczy, iż uda się znaleźć kompromis z Grecją przed spotkaniem eurogrupy. Merkel chciałaby, aby Grecja pozostała w strefie euro jednocześnie jednak ponownie podkreśliła, że Grecja musi spełnić warunki, jakimi obwarowana jest pomoc finansowa.

We wtorek rynek poznał nowe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA spadła w maju i wyniosła 1,036 mln w ujęciu rocznym. W maju wskaźnik wyniósł 1,165 mln po korekcie wobec 1,135 mln przed korektą. Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 1,09 mln.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.