Sponsoruje ich KGHM, osiągnęli nie lada sukces
XVI edycję Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę wygrał Natan Śnioszek z Technikum nr. 1 w Głodowie
XVI edycję Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę wygrał Natan Śnioszek z Technikum nr. 1 w Głodowie
A jednak. XVI edycja Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę, która rozegrano 25 marca w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku przyniosła niespodziankę. Po raz pierwszy w historii na najwyższym stopniu podium stanął uczeń reprezentujący inne górnictwo niż węglowe. To Natan Śnioszek z IV klasy Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie.
Drugie miejsce przypadło w udziale Wojciechowi Grabowieckiemu, reprezentantowi gospodarzy, czyli Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, a na trzecim miejscu zakończył rywalizację Jakub Oczadło, również reprezentujący Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie.
- Naszym wspólnym zadaniem, moim i Jakuba, było wywiezienie Złotej Lampki z Rybnika na Dolny Śląsk i to zadanie wypełniliśmy – podkreślił w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Natan Śnioszek.
Rywalizacja była dość nerwowa. Tradycją górniczej olimpiady jest mocny stres dający się we znaki zwłaszcza uczestnikom finałowej rozgrywki. Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że tegoroczni finaliści nie błysnęli wiedzą fachową z dziedziny górnictwa. W pierwszej rundzie z zagadnieniami typowo górniczymi poradziło sobie w pełni tylko dwóch olimpijczyków. Byli nimi Natan Śnioszek i Jakub Oczadło, tegoroczny maturzysta. Aż trzech finalistów zliczyło pudła. Sam laureat, choć uniknął zupełnie błędnych odpowiedzi, to tylko dwukrotni jury oceniły jego odpowiedzi jako w pełni wyczerpujące na dwa punkty. Z kolei Jakub Oczadło, gdyby nie zaliczył wpadki w trzeciej rundzie mógłby z powodzeniem sięgnąć po Złotą Lampkę. Po przedostatniej rundzie pytań Natan Śnioszek miał 5 punktów, tyle co Wojciech Grabowiecki, zaś Patryk Liszka z Zespołu szkół Technicznych w Rybniku i Jakub Oczadło po cztery. I to pomiędzy nimi rozegrał się finał.
Olimpijczycy odpowiadali na pytania z dziedziny pierwszej pomocy medycznej. Nie były przesadnie trudne. Jednak odpowiedź Patryka Liszki jury oceniło jako niedostateczną, przyznając „zero” punktów. Pięciu jego rywali otrzymało za odpowiedzi po 2 punkty i tym samym wiele się wyjaśniło. Natan Śnioszek i Wojciech Grabowiecki zebrali na swych kontach po siedem punktów. O tym, do kogo ostatecznie trafiła Złota Lampka zadecydowały punkty uzyskane w drugim etapie olimpiady. Zgromadził ich więcej Natan Śnioszek i to on wygrał XVI edycję Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę.
- Jestem dumna z naszych uczniów. Dali dziś z siebie wszystko. Pilnie się uczyli, także zagadnień z dziedziny górnictwa węglowego. Przyszedł czas na zwycięstwo i mamy je w rękach – podsumowała Gabriela Szuba-Somerska, opiekunka olimpijczyków z Głogowa.
Dr hab. inż. Jan Kania z Politechniki Śląskiej, przewodniczący jury, wyraził przekonanie, że młodzi ludzie mają sporo wiedzy na temat górnictwa, ale też duży problem z udzielaniem wyczerpujących odpowiedzi.
- Sądzę, że będą z nich dobrzy studenci i wzorowi pracownicy. Trzeba pochwalić ich za to, że pilnie się uczą, wybrali górniczą profesję i zdecydowali się wziąć udział w tej rywalizacji. Mają otwarte drzwi na studia – podsumował.