Niemiecki koncern energetyczny RWE oszacował wielkość rekompensat za zamknięcie elektrowni i kopalń węgla brunatnego

1552906526 rolf martin schmitz rwe

fot: RWE

Szef RWE Rolf Martin Schmitz upublicznił wyliczenia co do wysokości rekompensat za odejście koncernu od węgla

fot: RWE

Niemiecki koncern energetyczny z Essen RWE skonkretyzował wysokość odszkodowań za odejście od wytwarzania elektryczności w blokach węglowych: budżet państwa będzie musiał wyłożyć 1,2-1,5 mld euro za każdy gigawat mocy z węgla zlikwidowany w systemie elektroenergetycznym Niemiec.

Wyliczenia przedstawił w czwartek 14 marca na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników finansowych za 2018 r. prezes RWE Rolf Martin Schmitz.

Rekompensaty będą zatem dwukrotnie wyższe o tych, które RWE otrzymało wygaszając przed kilkoma laty część elektrowni na węgiel brunatny i przenosząc je do tzw. zimnej rezerwy mocy (pracują na kilkanaście procent możliwości, w gotowości do pełnej produkcji prądu w razie potrzeby). Prezes Schmitz wyjaśniał - jak podaje Frankfurter Allgemeine Zeitung - że koszty rosną, ponieważ uzględnić trzeba też likwidację odkrywek węgla brunatnego.

- Politycy wzięli na siebie odpowiedzialność za udzielenie "uzgodnionej i solidnej" pomocy w procesie odchodzenia RWE od węgla, zgodnie z zaleceniami państwowej komisji węglowej ze stycznia tego roku - argumentował Schmitz.

Zdaniem prezesa RWE rezultatem pierwszego etapu wygaszania mocy węglowych w wysokości ok. 3 GW do 2023 r. będzie likwidacja ok. 2,7 tys. miejsc pracy.

Szef RWE dodał także, że w grę wchodzi nawet zaprzestanie przez koncern wycinki drzew w lesie Hambach w Nadrenii Północnej Westwalii (pod budowę nowej odkrywki węgla brunatnego), jednak koszt odtąpienia od projektu wydobywczego byłby bardzo wysoki.

Koncern (z 25-procentowym udziałem w rynku energetycznym Niemiec) ma obecnie jednostki wytwórcze o łącznej mocy 36,6 GW, z czego w elektrowniach na węgiel kamienny produkuje 6,5 GW, a z węgla brunatnego - aż 10,3 GW energii elektrycznej.

RWE ma plan połączenia spółki zależnej Innogy oraz przeniesienia 16,7 proc. udziałów w międzynarodowym holdingu E.ON (specjalizuje się w OZE) do nowej spółki z siedzibą w Essen i przestawienia produkcji na odnawialne źródła energii. Potwierdzeniem gruntownej zmiany profilu wytwarzania energii byłaby zmiana nazwy spółki na RWE Renewables.

RWE Renewables koncentrowałaby aktywność na trzech regionach: obu Amerykach, podstawowym rynku w Europie i nowych rynkach Azji-Pacyfiku. Technologicznąbazą byłyby lądowe i morskie farmy wiatrowe, fotowoltaika oraz magazynowanie elektryczności. Koncern zaczynałby od 9 GW mocy łącznie, zwiększając możliwości o 2-3 GW każdego roku, przy inwestycjach na poziomie 1,5 mld euro.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.