Niemiecka inicjatywa energetyczna w Afryce

1676017021 gaz2 materialpartnera

fot: Materiał partnera

W czwartym kwartale 2022 r. średnia cena gazu ziemnego kupowanego w krajach UE wyniosła 473,60 zł/MWh i była o ponad 100 zł wyższa niż rok wcześniej

fot: Materiał partnera

Porażki koalicji rządowej w wyborach krajowych stały się sygnałem ostrzegawczym dla niemieckiej polityki energetycznej. Nastąpił wzrost popularności partii kwestionujących sankcje nałożone na rosyjskie surowce energetyczne oraz żądających odstąpienia od dotychczasowej polityki klimatycznej promującej OZE. Sytuacja stała się poważna, kiedy Alternative für Deutschland (AfD) i nowo powstałe ugrupowanie Bündnis Sahra Wagenknecht (BSW), zaczęły zbliżać się do poziomu po 20 proc. poparcia w aktualnych sondażach. W tej sytuacji kanclerz Olaf Scholz przystąpił do energetycznego kontrataku.

W miniony weekend złożył wizytę z Nigerii i Ghanie, zdając sobie sprawę z tego, że Europa i Niemcy bardziej potrzebują Afryki, aniżeli odwrotnie. Ropa naftowa jest największym eksportem Nigerii do Niemiec i politycy rozważają dodanie do tego asortymentu gazu.

Nie jest to zadanie proste, gdyż nigeryjski sektor energetyczny jest chronicznie niedoinwestowany. Zaradzić temu ma towarzysząca kanclerzowi ekipa niemieckiego biznesu. Niemcy są przekonani, że ich oferta będzie w Afryce Zachodniej dobrze przyjęta, gdyż nie mają oni tam tradycji kolonizatorów.

W sprawie gazu z Scholz z zadowoleniem przyjął wysiłki Nigerii mające na celu zwiększenie jej zdolności produkcyjnych w zakresie LNG. Oficjalny komunikat z tej wizyty jest wielce powściągliwy i nie wspomina o wielkich planach tego kraju budowy rurociągów gazowych do Europy. Prawdopodobnie wynika to z długoletniej jego współpracy z Rosją w realizacji tych projektów Gazociąg z Nigerii do Europy.

Jeszcze na początku lutego 2022 r., eksperci zajmujący się energetyką twierdzili, że od dawna planowany gazociąg z Nigerii do Maroka i dalej do Hiszpanii, to przysłowiowe gruszki na wierzbie, czy też sny króla Maroka Mohammeda IV. Powodem tego stanu, była odmowa najważniejszych banków świata, udzielenia kredytu na jego sfinansowanie. Była ona uzasadniona polityką dekarbonizacji i rezygnacji z inwestycji związanych z paliwami kopalnymi.

Sytuacja ta uległa zmianie 2 maja tego samego roku, po oświadczeniu Timipre Sylva -nigeryjskiego ministra stanu do `spraw zasobów naftowych. Powiedział dla agencji Reuters, że Rosja wyraziła zainteresowanie inwestycjami związanymi z realizacją projektu gazociągu Nigeria - Maroko, który od 2016 r., nie może ruszyć z powodu braku odpowiednich funduszy.

- Rosjanie byli ze mną w biurze w zeszłym tygodniu. Bardzo chcą zainwestować w ten projekt i jest wielu innych ludzi, którzy również chcą zainwestować w ten projekt – powiedział Timipre Sylva dziennikarzom w Abudży.

Ujawnił, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i Rosja to tylko niektóre z międzynarodowych organizacji gotowych zainwestować w projekt gazociągu Nigeria-Maroko. Minister zaznaczył, że rurociąg ten będzie przedłużeniem gazociągu, który od 2010 roku przesyła gaz z południowej Nigerii do Beninu, Ghany i Togo.

Nigeria posiada 206 bln stóp sześc. (Tcf), czyli ok. 5 bln m sześc. udokumentowanych zasobów gazu ziemnego, Zajmuje pod tym względem 9 miejsce na świecie i stanowiąc około 3 proc. całkowitych światowych jego zasobów.

W grudniu 2021 r. na 23. Światowym Kongresie Naftowym w Houston w Teksasie, USA Timipre Sylva powiedział, że rząd federalny pracuje obecnie nad zwiększeniem zasobów gazu w kraju z 206 bln stóp sześc. do 600 TCF,. czyli do ok.15 bln m sześc.

Powiedział, że ten wzrost postawi Nigerię wśród krajów o największych zasobach gazu na świecie. Dla porównania, zasoby holenderskiego złoża Groningen, największego złoża gazu ziemnego Europy zawierało 2,7 bln m sześc. gazu. Zaopatrując przez blisko 70 lat pół Europy Zachodniej, zostało wyczerpane. 

Pomysł pierwszego elementu tego podmorskiego gazociągu łączącego Nigerię z najbliższymi na zachód krajami Bonin,Togo i Ghana powstałw1982 r. z inicjatywy Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) i był sponsorowany przez Bank Światowy. Realizację tego projektu rozpoczęto w 2003 r. i zakończono w 2011 r.

Gazociąg ten posiada długość 667 km i przepustowość 16 mln m sześc. gazu rocznie. Jest on obsługiwany jest przez West African Gas Pipeline Company z udziałem Chevron -36,7 proc., Nigerian National Petroleum -25 proc., Shell Overseas Holdings i Takoradi Power posiadają odpowiednio 18 proc. i 16,3 proc. udziałów w spółce. Od tego czasu gazociąg jest w ciągłej eksploatacji.

W grudniu 2016 r., władze Maroka i Nigerii podpisały umowę o utworzeniu spółki joint venture na rzecz budowy Gazociągu Transafrykańskiego. Magistrala ma połączyć nigeryjskie złoża gazu z państwami Afryki Zachodniej oraz Europy. Gazociąg łączyłby nigeryjski gaz z każdym krajem przybrzeżnym w Afryce Zachodniej (Benin, Togo, Ghana, Wybrzeże Kości Słoniowej, Liberia, Sierra Leone, Gwinea, Gwinea Bissau, Gambia, Senegal i Mauretania), kończąc się w Tangerze, Maroko, oraz Kadyks w Hiszpanii. Byłoby to najwyraźniej przedłużeniem istniejącego gazociągu Afryki Zachodniej, który już łączy Nigerię z Beninem, Togo i Ghaną z Marokiem i Europą.

Nigerian National Petroleum Corporation (NNPC) i marokański Office National des Hydrocarbures et des Mines (ONHYM) natychmiast przystąpiły do jej realizacji. Rok później gotowy było studium jego wykonalności. Planowana długość gazociągu wynosi 5660 km i będzie to najdłuższy podmorski gazociąg na świecie. Jego koszt szacowany jest na 25 mld USD i ma być realizowany etapami przez około 25 lat.

Od lat 70. XX w. rozważano koncepcję budowy gazociągu trans saharyjskiego, który przechodziłby przez Nigerię do Algierii i dalej do Europy. Jednak inicjatywa napotkała na opór z powodu obaw o zagrożenie terroryzmem i niestabilnością polityczną w Algierii.

Udział rosyjskiego kapitału w realizacji gazociągu Nigeria – Maroko został w nagłówkach odnotowany przez wszystkie znaczące media Afryki, co należy odczytać jako aprobatę dla tego inwestora. Rosyjskie zaś zaangażowanie wydaje się być dotarciem jego gazowych interesów do Europy z odwrotnej strony aniżeli nieudane projekty gazociągów bałtyckich. Być może, że oświadczenie nigeryjskiego ministra o zaangażowaniu rosyjskiego kapitału dla realizacji gazociągu Nigeria – Maroko jest swego rodzaju szantażem skierowanym pod adresem Zachodu, aby finansowo włączył się w jego budowę.

Jest to tym bardziej prawdopodobne, że tenże sam minister powiedział, że nie zawarto jeszcze żadnych umów na finansowanie tego rurociągu, natomiast prowadzone są negocjacje, studia i badania dla znalezienia nigeryjsko – marokańskich partnerów w realizacji tego projektu. Udział zaś kapitału rosyjskiego rozważany jest, jako jedna z wielu alternatyw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.