Niemcy uważają, że dobrze jest inwestować w Polsce

1432379508 eric schweitzer

fot: YouTube

Stabilne stosunki gospodarcze pomiędzy Polską a Niemcami są wyrazem dobrej współpracy obydwu krajów. W ubiegłym roku osiągnęły one nowy rekordowy poziom 87 miliardów euro - przypomina Eric Schweitzer

fot: YouTube

Polska należy do najatrakcyjniejszych miejsc do inwestowania w Europie Środkowo-Wschodniej. Z badania wynika, że 96 proc. niemieckich firm zainwestowałoby w Polsce ponownie - przekonuje szef Zrzeszenia Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych (DIHK) dr Eric Schweitzer.

Schweitzer odwiedził Polskę w związku z obchodami 20-lecia Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Jak mówił, od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej polsko-niemieckie relacje handlowe nabrały impetu, podobnie jak inwestycje.

- Stabilne stosunki gospodarcze pomiędzy Polską a Niemcami są wyrazem dobrej współpracy obydwu krajów. W ubiegłym roku osiągnęły one nowy rekordowy poziom 87 miliardów euro. Polska zalicza się do dziesięciu czołowych rynków eksportowych Niemiec, z kolei Niemcy są zdecydowanie najważniejszym partnerem handlowym Polski.

Schweitzer podkreślił, że niemieccy inwestorzy są już obecni w Polsce od wielu lat.

- Teraz do Polski wchodzą przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa niemieckie i są one zadowolone ze swoich decyzji inwestycyjnych. Przeprowadzona w Polsce ankieta Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej pokazuje, że 96 proc. firm zainwestowałoby w Polsce ponownie. Polska należy do najatrakcyjniejszych miejsc do inwestowania w Europie Środkowo-Wschodniej.

Pytany, jaki wpływ na sytuację gospodarczą jego kraju będzie miało negocjowane obecnie Transatlantyckie Porozumienie Handlowo-Inwestycyjne (TTIP) odpowiada, że Niemcy - jako kraj eksportujący - mają wysokie oczekiwania wobec tej umowy.

- USA są dla Niemiec największym rynkiem eksportowym poza UE, z jeszcze większym potencjałem - zatem zniesienie barier handlowych da tu wyraźny efekt. TTIP powinno przy tym pomóc przede wszystkim średnim firmom. Podmiotom gospodarczym chodzi na przykład o zniesienie przymusu podwójnej certyfikacji pomimo jednakowego poziomu ochrony, czy też o uproszczenie procedur celnych. Poza tym USA są dla Europy strategicznie ważnym partnerem w kształtowaniu światowej gospodarki jutra.

W ocenie Schweitzera obecnie sytuacja na niemieckim rynku pracy jest dobra - zatrudnienie wysokie, jak nigdy dotąd.

- Płaca minimalna pozostawi wprawdzie swoje ślady. Jej wprowadzenie nastąpiło w czasie, w którym rynek pracy funkcjonuje dobrze. Dlatego nie zaobserwowaliśmy dotąd żadnych negatywnych efektów, które w większym stopniu wpływałyby na zatrudnienie. Szczególnym obciążeniem dla firm jest biurokracja i niepewność prawa. Odczuli to już również polscy przewoźnicy w odniesieniu do przejazdów tranzytowych przez Niemcy, chociaż Unia Europejska jeszcze bada tę sprawę.

We wtorek (19 maja) Komisja Europejska wszczęła procedurę o naruszenie unijnego prawa przeciwko Niemcom w sprawie stosowania przepisów o płacy minimalnej w sektorze transportu. Decyzję KE z zadowoleniem przyjął resort infrastruktury i rozwoju. Decyzja zapadła na posiedzeniu w Strasburgu. Komisja postanowiła wysłać do Berlina wstępne upomnienie, co jest pierwszym etapem procedury o naruszenie prawa UE. Niemcy mają dwa miesiące na udzielenie Komisji odpowiedzi. Jeśli Niemcy nie usuną uchybienia, procedura ta może w ostateczności skończyć się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Jak dodaje, również Niemcy odczuły skutki konfliktu z Rosją.

- W roku 2014 niemiecki eksport do Rosji spadł o około 18 procent, co wiąże się również z wprowadzeniem sankcji. Zresztą sama rosyjska gospodarka znajduje się w ciężkiej sytuacji z powodu braku modernizacji, słabego rubla, wycofywania się kapitału z Rosji i niskich cen ropy naftowej. Niemieckie przedsiębiorstwa próbują wyrównać te straty na innych rynkach świata.

Od 20 lat RFN pozostaje pierwszym partnerem handlowym Polski. Jak informuje polski resort gospodarki, udział Niemiec w polskim eksporcie ogółem przekroczył w 2014 r. 26 proc. i odpowiednio 22 proc. w imporcie. Obroty handlowe w 2014 r. rosły bardzo dynamicznie - polski eksport powiększył się o ponad 9 proc., osiągając historycznie najwyższą wartość. Polski import wzrósł odpowiednio o prawie 7 proc.

Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec eksport do Polski stanowił w 2013 roku 3,9 proc. niemieckiego eksportu, co sytuowało nasz kraj na 9 pozycji wśród głównych niemieckich odbiorców (za największymi gospodarkami UE, USA i Chinami, ale przed takimi dużymi gospodarkami jak Rosja, Hiszpania czy Turcja). Natomiast w łącznym imporcie niemieckim w 2013 r. import z Polski stanowił 4 proc., co dało nam 11. miejsce wśród głównych dostawców towarów do Niemiec.

Polska ma wysokie, dodatnie saldo handlu z Niemcami w wysokości ponad 6 mld euro. Warto zaznaczyć, że strona niemiecka wykazuje również w swoich oficjalnych danych dodatnie dla siebie saldo handlu z Polską, co wiąże się z zaliczaniem do swojego eksportu dostaw do Polski z krajów trzecich, odprawianych celnie na granicy UE w portach niemieckich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.