Niemcy: Eon sprzedaje swoje udziały w Gazpromie

Gazprom kurki RIA Novosti

fot: RIA Novosti

Prezydent Rosji nakazał Gazpromowi odcięcie dostaw gazu dla Białorusi

fot: RIA Novosti

Największy niemiecki koncern energetyczny Eon poinformował w środę, że sprzedał swoje udziały w rosyjskim Gazpromie. Za 3,5 procent akcji Gazpromu niemiecka spółka uzyskała 3,4 mld euro. Zysk księgowy wyniósł 2,5 mld euro.

Jak poinformował w komunikacie prezes koncernu Eon Johannes Teyssen, na podstawie zawartego porozumienia rosyjski bank państwowy Wnieszekonombank (WEB) przejmie od spółki Eon Ruhrgas 2,7 proc. akcji Gazpromu. Transakcja zostanie zrealizowana jeszcze w grudniu. Pozostałe 0,8 procent akcji zostało już sprzedane na rynku.

Według Teyssena transakcja przybliża niemiecki koncern do celu, którym jest uzyskanie do końca 2013 r. 15 mld euro w drodze sprzedaży udziałów, co pozwoli ograniczyć zadłużenie spółki i bardziej elastycznie reagować na potrzebę nowych inwestycji strategicznych.

- Sprzedaż udziałów w Gazpromie nie zmienia naszej strategii w Rosji. Eon pozostanie aktywnym inwestorem w Rosji, zarówno w segmencie energii elektrycznej, jak i gazu - zaznaczył Teyssen. Przykładami "mocnej pozycji" koncernu w Rosji mają być - według niego - udziały w elektrowniach OGK-4 oraz złożu gazu Jużno-Russkoje.

Eon stopniowo kupował akcje Gazpromu od 1998 r. W ciągu pięciu lat nabył 6,4 procent udziałów. Część z nich - 2,9 procent przekazał potem Gazpromowi w ramach transakcji w sprawie uzyskania przez niemiecki koncern udziału w złożu Jużno-Russkoje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.