Niemcy: deputaty do lamusa

fot: Kajetan Berezowski

Niemieckie kopalnie mają zostać zlikwidowane przed 2019 rokiem, a wraz z nimi deputaty

fot: Kajetan Berezowski

W czerwcu br. niemieckie górnictwo kończy wypłacać deputaty górnicze. Emeryci i dotychczasowi pracownicy spółki RAG otrzymają stosowne zadośćuczynienie. Pracodawcy i związki zawodowe (IGBCE) przekonują, że na tej operacji nikt nie straci.

W Niemczech deputat węglowy obowiązywał od dawien dawna. Wywalczyły go związki zawodowe, ale jego wypłata odbywała się na podstawie umowy o pracę pomiędzy zatrudnionym, a pracodawcą. Dziś już wiadomo, że niemieckie górnictwo węgla kamiennego zmierza do zakończenia swej działalności. 1 stycznia 2019 r. żadnego górnika w kraju naszych zachodnich sąsiadów ma już nie być. Przestaną także istnieć zakłady górnicze. Skoro tak, to nie będzie już komu wypłacać deputatów.

Działające w górnictwie związki zawodowe zawarły więc porozumienie z przedsiębiorcą (RAG), co do ostatecznego rozwiązania kwestii wypłaty deputatów. I tak, każdy z obecnie zatrudnionych górników otrzyma deputat w pieniądzu za cztery lata — od 2015 do 2018 r. — po 3 tony za rok, czyli tak, jak było do tej pory. Licząc, że cena jednej tony węgla kształtuje się obecnie na poziomie 110 euro będzie to suma 1320 euro. Od tak wyliczonej kwoty przysługiwała będzie rekompensata. Jej wysokość oblicza się z dość skomplikowanego wzoru matematycznego uwzględniającego m.in. przeciętną statystyczna długość życia mężczyzn i kobiet w Niemczech.

Najmłodsi stażem pracownicy odchodzący na emerytury mogą zatem liczyć nawet na kilka tysięcy euro, które na dodatek mogą zostać zwolnione z podatku, "jeśli indywidualna sytuacja podatnika będzie go do takiego zwolnienia kwalifikowała" - stanowią przepisy.

Nie zapomniano przy tym o górniczych emerytach bardziej posuniętych w latach, ich małżonkach, a także o wdowach po górnikach. Panie, które przekroczyły 88 lat i panowie po ukończonych 85 latach życia otrzymają jednorazowy ryczałt w kwocie 1185 euro.

Po wypłaceniu odpraw deputatowych świadczenie to raz na zawsze zniknie z niemieckich realiów, podobnie jak w styczniu 2019 r. całe niemieckie górnictwo. Przynajmniej takie są plany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.