Niekoronowany król węgla kamiennego

fot: ARC

- Jak pomóc górnictwu na gruncie doświadczeń światowych i krajowych - zastanawia się prof. Zbigniew Kasztelewicz

fot: ARC

O prof. Józefie Dubińskim mówi nam prof. ZBIGNIEW KASZTELEWICZ, wiceprezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna ds. Wydobycia.

Miałem przyjemność poznać Profesora już w latach 90. podczas barbórkowych uroczystości AGH w Krakowie. Późniejsze lata na dobre połączyły nasze górnicze i naukowe drogi.

W 2006 r. Profesor został recenzentem mojego dorobku naukowego i rozprawy habilitacyjnej. Postępowanie zakończyło się pozytywnym wynikiem i zostałem jednym z nielicznych doktorów habilitowanych pracujących w przemyśle górniczym. Był to osobisty wkład Profesora w moją karierę naukową, ale nie jedyny. Profesor Dubiński w 2012 r. ponownie został recenzentem całości mojego dorobku naukowego, czego efektem było nadanie mi przez Prezydenta RP tytułu naukowego profesora. Osobiście uważam Profesora za „Ojca” mojego sukcesu naukowego, a siebie bez wątpienia nazywać mogę jego „uczniem”.

Z Profesorem spotykaliśmy się wielokrotnie, m.in. na naradach poświęconych przygotowaniu nowych projektów badawczych. Wspólnie działaliśmy w pracach Komitetu Naukowego Kongresów Górnictwa Węgla Brunatnego o randze międzynarodowej, prezentując wykłady na tematy ważne dla naszej branży. Uczestniczyliśmy też w Międzynarodowych Targach Górnictwa. Broniliśmy na nich polskiego węgla – Profesor kamiennego, a ja brunatnego. Na mojej Szkole Górnictwa Odkrywkowego Profesor otrzymał dyplom „Przyjaciela Górnictwa Odkrywkowego”. Łączy nas też dawna wspólna aktywność w ramach Komitetu Górnictwa PAN.

Przez ok. 4 lata Profesor był także moim przełożonym – w latach 2016-2019 sprawował funkcję prezesa Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, w którym byłem wiceprezesem ds. górnictwa odkrywkowego i otworowego.

Od 2019 r., od kiedy jestem wiceprezesem ds. wydobycia PGE GiEK, ciągle mamy ze sobą bieżący kontakt – zarówno na niwie zawodowej, naukowej, jak i przyjacielskiej.

Drogi Profesorze Józku!

Życzę Ci, abyś robiąc bilans minionych 77 lat, miał uczucie spełnienia, bowiem talenty, jakimi zostałeś obdarzony, wykorzystałeś służąc ludziom i Polsce.

Być nie tylko sterem dla swojego pokolenia, lecz i pochodnią dla następnych – Twoje życie zawodowe jest tego najlepszym przykładem. Górnicze „Szczęść Boże” na kolejne lata i jubileusze!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.