Nie ma żadnych problemów z intepretacją przepisów emerytalnych odnośnie górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

ZUS organizuje dyżur telefoniczny dla przedsiębiorców

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od kilkunastu dni odbieramy sygnały o problemach z interpretacją przez oddziały ZUS definicji "pracy górniczej". Dotyczy to głównie górników z ZE PAK starających się o świadczenia emerytalne. Ma on dotyczyć prawie jednej czwartej zatrudnionych w kopalni Konin i powiązanych z nią firm, uprawnionych do korzystania z ustawy osłonowej z 2023 r

Warto zwrócić uwagę na fakt, że 19 października 2022 r. weszła w życie nowelizacja ustawy emerytalnej, która określa, czym jest przodek, a czym odkrywka. Dotychczas pojęcia te nie były bowiem precyzyjnie zdefiniowane, podlegały zatem interpretacjom tak ZUS jak i sądów. Nowelizacja pojęcie "odkrywki", jako miejsca pracy, zastąpiła "zakładem górniczym", ale to w opinii wielu ekspertów nie rozwiązało sprawy.

Z prośbą o wyjaśnienie problemu zwróciliśmy się do zabrzańskiego oddziału ZUS. Emerytury górnicze wchodzą bowiem w kompetencje trzynastu oddziałów ZUS: w Bielsku-Białej, Chorzowie, Zabrzu, Chrzanowie, Częstochowie, Krakowie, Legnicy, Lublinie, Poznaniu (II), Rybniku, Sosnowcu, Wałbrzychu i Wrocławiu. Czekamy na wyjaśnienia.

Tymczasem jak poinformował nas Piotr Szygula, zastępca dyrektora w oddziale ZUS w Zabrzu, nie pojawiły się jak dotąd żadne problemy w interpretowaniu przepisów pracy górniczej w przypadku pracowników kopalń węgla kamiennego, którzy przechodzą na emerytury górnicze.

Przypomnijmy zatem, że artykuł 50d Ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych mówi, że przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury pracownikom zatrudnionym pod ziemią oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego zalicza się w wymiarze półtorakrotnym następujące okresy pracy na obszarze Państwa Polskiego: 1) w przodkach bezpośrednio przy urabianiu, ładowaniu i zwałowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących, transportujących i zwałujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych; 2) w drużynach ratowniczych. 1a. Przez przodek rozumie się obszar wyrobiska górniczego, w którym są wykonywane prace bezpośrednio związane z wydobywaniem kopaliny lub drążeniem tego wyrobiska, w tym ścianę, a w odkrywkach również obszar związany bezpośrednio z urabianiem kopaliny, nadkładu lub skał otaczających oraz ze zwałowaniem, w tym formowaniem korpusu zwału, a także strefę przyprzodkową stanowiącą obszar bezpośrednio przyległy do przodka, ustalony w kopalni na podstawie organizacyjno-technicznych metod wykonywania robót górniczych, w której są wykonywane prace związane z odstawą urobku oraz utrzymaniem wyrobiska.

2.Okresy pracy wymienione w ust. 1 pkt 2 zalicza się w wymiarze półtorakrotnym również tym pracownikom dozoru ruchu i kierownictwa ruchu kopalń, którzy pracują przez co najmniej połowę dniówek roboczych w miesiącu pod ziemią, w kopalniach siarki lub w kopalniach węgla brunatnego.

3. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki surowcami energetycznymi, w drodze rozporządzenia, określi szczegółowo stanowiska pracy, na których zatrudnienie zalicza się zgodnie z ust. 1 i 2 w wymiarze półtorakrotnym.

4. Minister właściwy do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki surowcami energetycznymi i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego, określi, w drodze rozporządzenia, zasady ewidencjonowania przez pracodawców okresów zatrudnienia na stanowiskach, na których okresy pracy górniczej zalicza się w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury, oraz na niektórych innych stanowiskach pracy górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.