Niedziela 8 września będzie ostatnim dniem na zgłoszenie się do aukcji głównej rynku mocy na rok dostaw 2024

fot: Krystian Krawczyk

Największym zagrożeniem są ataki wymierzone w sektor energetyczny – skuteczne zainfekowanie firmy kluczowej z punktu bezpieczeństwa może skutkować nie tylko paraliżem, lecz także absolutną bezradnością i bezsilnością całego państwa

fot: Krystian Krawczyk

Niedziela 8 września będzie ostatnim dniem na zgłoszenie się do aukcji głównej rynku mocy na rok dostaw 2024 - przypominają Polskie Sieci Elektroenergetyczne, operator krajowego systemu elektroenergetycznego. Aukcja odbędzie się 6 grudnia 2019 r.

"Wnioski o certyfikację do aukcji głównej na rok dostaw 2024, w ramach rynku mocy, można składać do 8 września 2019 r. do godziny 23:59:59. Złożenie wniosku i uzyskanie certyfikatu jest warunkiem uczestnictwa w aukcji głównej na rok dostaw 2024, która odbędzie się 6 grudnia 2019 r." - napisano w komunikacie.

Aukcją główną rynku mocy na 2024 r. w grudniu PSE przyspieszyły o kilka dni, aby zawrzeć umowy mocowe przed 31 grudnia 2019 r., co umożliwi zastosowanie do nich przepisu art. 22 ust. 5 rozporządzenia 2019/943. Przepis ten głosi, że państwa członkowskie, które stosują mechanizmy typu rynku mocy w dniu 4 lipca 2019 r., muszą je dostosować do nowych przepisów, o ile odpowiednie umowy nie zostaną zawarte przed 31 grudnia 2019 r.

Rynek mocy jest w założeniu mechanizmem wsparcia dla elektrowni i firm energetycznych, dla których ceny energii na rynku hurtowym w długim okresie nie gwarantują spłaty inwestycji w nowe, konwencjonalne jednostki wytwórcze, potrzebne dla utrzymania bezpiecznego funkcjonowania systemu energetycznego i zapewnienia dostaw energii elektrycznej.

Zgodnie z ustawą moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - będą wynagradzane. Koszty poniosą końcowi odbiorcy prądu, w postaci tzw. opłaty mocowej, która pojawi się na ich rachunkach od 2021 r.

W wyniku pierwszej aukcji rynku mocy na rok 2021 r. zakontraktowano w sumie 22 tys. 427 MW obowiązków mocowych. Aukcję wygrało 160 jednostek rynku mocy - źródeł wytwórczych oraz jednostek DSR - czyli ograniczenia zużycia energii na żądanie.

Główną aukcję na 2022 r. wygrało 120 jednostek, zakontraktowano 10 tys. 580 MW obowiązków mocowych, a wliczając w to wieloletnie kontrakty z aukcji 2021 r. - na rok dostaw 2022 zawarte zostały umowy mocowe na 23 tys. 38 MW.

W aukcji głównej na 2023 r. wybrano 94 oferty na 10 tys. 631 MW. Sumaryczna wielkość obowiązków mocowych na ten rok - uwzględniając wieloletnie umowy z lat poprzednich - wyniosła 23 tys. 215 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.