Nieduże zmiany na Wall Street

Poniedziałkowa (22 grudnia) sesja na Wall Street przyniosła nieduże zmiany głównych indeksów po silnych wzrostach z ubiegłego tygodnia. Indeksom ciążyły spółki paliwowe po tym, jak na rynek ropy naftowej powróciły spadki.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,87 proc., do 17.959,44 pkt.

S&P 500 zyskał 0,38 proc. i wyniósł 2.078,54 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,34 proc. i wyniósł 4.781,42 pkt.

- Wygląda na to, że sytuacja w amerykańskiej gospodarce poprawia się konsekwentnie. Dobre są dane z rynku pracy i rośnie produkcja przemysłowa. Spadające ceny surowców, a w szczególności ropy naftowej, sprawiają, że rośnie dochód rozporządzalny konsumentów - ocenił Bill Stone, główny strateg inwestycyjny w PNC Asset Management.

- Pozytywne trendy w gospodarce sprawiają, że również w tym roku mamy rajd św. Mikołaja - dodał.

Indeks S&P 500 w trakcie ostatnich trzech sesji zyskał 5 proc., odrabiając tym samym prawie cały dystans stracony wcześniej w trakcie grudniowej korekty.

Inwestorzy kupowali akcje po tym, jak w komunikacie po ubiegłotygodniowym posiedzeniu Rezerwa Federalna oświadczyła, że będzie "cierpliwie" czekać na odpowiedni moment do podwyższenia stóp procentowych w USA. Rynek zinterpretował komunikat jako zapowiedź luźniejszej od wcześniejszych oczekiwań polityki monetarnej w USA w przyszłym roku.

- Spadek cen ropy naftowej w trakcie kilku ostatnich miesięcy mógł wpłynąć na obniżenie projekcji inflacji przez Fed, dzięki temu możliwe może być utrzymywanie akomodacyjnej polityki monetarnej w przyszłym roku - ocenił główny ekonomista Daiwa Capital Markets, Michael Moran.

Po nieco lepszej końcówce ubiegłego tygodnia w poniedziałek ponownie spadały ceny ropy naftowej. Notowaniom surowca zaszkodziła wypowiedź saudyjskiego ministra ds. ropy naftowej Ali al-Naimiego, który stwierdził, że jego kraj jest gotowy do zwiększenia produkcji, aby zapewnić sobie większy udział w rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.