Nieczytelne tablice ostrzegawcze zostały po poprzednim właścicielu kopalni kwarcytu

fot: Tomasz Rzeczycki

Tablice ostrzegawcze Kopalnia i Zakład Wzbogacania Kwarcytu Bukowa Góra S.A umieścił poprzedni właściciel kamieniołomu

fot: Tomasz Rzeczycki

Należąca do niemieckiego koncernu kopalnia odkrywkowa kwarcytów w Zagórzu w Górach Świętokrzyskich prowadzi eksploatację w północnej części Bukowej Góry. Z dwóch stron okrąża kopalnię zielony szlak turystyczny z Łącznej, prowadzący do Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Wędrujących nim turystów powinny ostrzegać tablice z podanymi godzinami strzelań i wyjaśnionym znaczeniem sygnałów ostrzegawczych. Takie tablice są, ale stare i nieczytelna, pozostałe jeszcze po poprzednim właścicielu kopalni. A do tego, niezgodnie z zasadami przyjętymi przez Lasy Państwowe, tablice te są przybite gwoździami do drzew, zamiast być umieszczone na osobnych słupach.

- Zgodnie z przepisem § 161 ust. 2 rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących przechowywania i używania środków strzałowych i sprzętu strzałowego w ruchu zakładu górniczego, przedsiębiorca informuje o czasie odpalania ładunku materiału wybuchowego oraz o znaczeniu sygnałów ostrzegawczych przez ogłoszenie na tablicach ostrzegawczych umieszczanych poza strefą zagrożoną rozrzutem odłamków skalnych, w szczególności przy drogach i innych dojściach do tej strefy. W świetle powyższego na przedsiębiorcy - PCC Silicium S.A. z siedzibą w Zagórzu ciąży obowiązek oznakowania strefy rozrzutu odłamków skalnych tablicami ostrzegawczymi, na których umieszcza się między innymi godziny odpalenia ładunków materiałów - informuje Monika Struska, zastępca dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Kielcach.

O umieszczone na drzewach tablice zapytaliśmy przedstawiciela zarządcy terenu, jakim są Lasy Państwowe. Paweł Kowalczyk, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Zagnańsk stwierdził w rozmowie telefonicznej, że tego rodzaju tablice nie powinny być przybite do drzew, i że temat ten zostanie poruszony podczas rozmowy z kierownictwem kopalni.

Bukowa Góra leży w północnej części Gór Świętokrzyskich. Udostępnienie złoża kwarcytu nastąpiło w 1974 r., a z początkiem 1975 r. kopalnia zaczęła funkcjonować pod nazwą Kopalnia i Zakład Wzbogacania Kwarcytu „Bukowa Góra”. Od 22 września 1977 r. funkcjonuje bocznica kolejowa łącząca kopalnię ze stacją Łączna, położoną na linii klejowej z Radomia do Kielc. Tutejszy kwarcyt może mieć zastosowanie w hutnictwie i w przemyśle materiałów ogniotrwałych, a jako kruszywo nadaje się do budowy nawierzchni kolejowych, dróg i betonów niekonstrukcyjnych.

Z początkiem kwietnia 2000 r. kopalnia w wyniku komercjalizacji przekształcona została z przedsiębiorstwa państwowego w spółkę skarbu państwa, natomiast w 2009 r. doszło do prywatyzacji. Kopalnię zakupiła grupa kapitałowa PCC SE z siedzibą w Duisburgu w Republice Federalnej Niemiec. Od 2011 r. nazwa spółki prowadzącej wydobycie w Bukowej Górze zmieniona została na PCC Silicium S.A. Na niszczejących tablicach ostrzegawczych widnieje jednak poprzednia nazwa przedsiębiorstwa.

Obecnie kopalnia działa na podstawie koncesji z 10 września 1997 r. na wydobywanie piaskowców kwarcytowych z części złoża Bukowa Góra, ważnej do 31 grudnia 2040 r. Aktualny plan ruchu odkrywkowego zakładu górniczego Bukowa Góra w Zagórzu sporządzony na okres od 16 listopada 2020 r. do 15 listopada 2026 r. Eksploatacja kopaliny prowadzona jest metodą odkrywkową, systemem ścianowym, w wyrobisku stokowo-wgłębnym, sposobem mechanicznym oraz przy użyciu środków strzałowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Gliwiczanie zamieniają plastik w monumentalną sztukę

Specjalistyczne maszyny, prasa termiczna, drukarki 3D i setki plastikowych nakrętek oraz butelki PET przynoszone bezpośrednio przez mieszkańców. Przez dwa intensywne lipcowe weekendy Centrum Edukacji Ekologicznej Przedsiębiorstwa Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o. w Gliwicach zamieniło się w unikalne, upcyklingowe „laboratorium” produkcyjne. Pod okiem artystki wizualnej Matyldy Sałajewskiej Gliwiczanie testowali granice tworzyw sztucznych z odzysku, tworząc elementy pod wielkoformatową instalację kinetyczną.

Zakres promocji na paliwa na stacjach Orlenu wymaga rozszerzenia? Minister nalega

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.