Nieczynne kopalnie i stare sztolnie przeżywają od końca XX wieku drugą młodość

fot: Tomasz Rzeczycki

Piechowice miały być jednym z miejsc, gdzie ukryto podczas wojny rzekomy złoty pociąg

fot: Tomasz Rzeczycki

Najpierw objawiało się to wysypem nowych podziemnych tras turystycznych, gdzie pod opieką przewodnika można zapoznać się z dawnymi wyrobiskami. Później na popularności zyskały różnego rodzaju penetracje mniej znanych i trudniej dostępnych pozostałości górnictwa, prowadzone przez grupy eksploracyjne lub pojedynczych pasjonatów. Teraz przyszła trzecia odsłona: odpłatne oprowadzanie turystów po... nieistniejących sztolniach w Sudetach.

W oficjalnych punktach informacji turystycznej w Kotlinie Jeleniogórskiej dostępne są ulotki, zachęcające do zwiedzania lokalnych atrakcji. Nie brak wśród nich i tych o proweniencji górniczej, szczególnie w Kowarach. Wśród ulotek znależć można i takie, które zachęcają do odbycia za odpłatnością spaceru z przewodnikiem po terenie, gdzie rzekomo miały być prowadzone prace górnicze.

„Według relacji wysiedlonych stąd po wojnie Niemców w Piechowicach pod górą Sobiesz prowadzono prace górniczo budowlane na wzór podziemnych instalacji w Górach Sowich. Teren wokół tego niedużego masywu zdradza niezliczone anomalie i ewidentne ślady prac górniczych” - czytamy w ulotce.

Góra Sobiesz znajduje się w Karkonoszach, wpobliżu słynnego zamku Chojnik. U jej podnóża leżą Piechowice, a z drugiej strony - jeleniogórska dzielnica Jagniątków. Do 1996 r. mało kto zwracał uwagę na to wzniesienie. Wtedy to Władysław Podsibirski, przedsiębiorca spod Warszawy usiłował zainteresować rząd rzekomymi podziemiami góry Sobiesz, w których miała być jego zdaniem ukryta zawartość niemieckiego pociągu z kosztownościami.

Podsibirski wysyłał dziesiątki pism do różnych urzędów administracji centralnej i wojewódzkiej, opisując w nich zmyślone szczegóły. Mimo tego niewiele brakowało do podpisania umowy pomiędzy nim a stroną rządową w celu poszukiwania domniemanych sztolni w Sobieszu. Część zachowanej korespondencji w tej sprawie opublikował w jednej z książek Krzysztof Krzyżanowski, demaskator legendy złotego pociągu. Lektura nie pozostawia wątpliwości co do tego, że sztolnie w Sobieszu zostały zwyczajnie zmyślone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.