Niebezpieczny odpad jeszcze jednym towarem na sprzedaż
fot: Jerzy Chromik
Impulsem do budowy nowej elektrociepłowni przez KGK była chęć zagospodarowania w większym stopniu metanu z kopalni \"Mysłowice-Wesoła\"
fot: Jerzy Chromik
Metan z wyrobisk kopalni „Mysłowice-Wesoła” w dużo mniejszym stopniu „syci” od kilku dni atmosferę cieplarnianym gazem. Z kłopotliwego odpadu stał się towarem. Ma kupca za płotem – to Zakład Energetyki Cieplnej. Prąd z gazowej elektrociepłowni tej spółki wraca do kopalni po cenie lepszej od rynkowej.
Cały ten obopólny interes kręci się w obrębie Katowickiej Grupy Kapitałowej. W uruchomioną w poniedziałek, 22 marca, metanową inwestycję w Elektrociepłowni „Wesoła”, Katowicki Holding Węglowy i – należące do grupy KGK – Zakłady Energetyki Cieplnej zaangażowały 11,5 mln złotych. Niespełna 3 mln pochodziły z pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, udzielonej z możliwością umorzenia 50 proc.
Budowa trwała nieco ponad rok. W tym czasie kopalnia zmodernizowała system ujmowania i wyprowadzania metanu na powierzchnię, natomiast ZEC zainstalowały agregaty gazowe i wyposażyły elektrociepłownię w urządzenia stabilizacji jego ciśnienia.
– Impulsem do przystąpienia do inwestycji była chęć zagospodarowania w większym stopniu metanu z kopalni „Mysłowice-Wesoła”. Dotąd był wykorzystywany jedynie do produkcji ciepła. Zachodziła zatem konieczność zagospodarowania większej ilości gazu przez cały rok. Obok ciepła, na które po sezonie grzewczym popyt wyraźnie słabnie, dwa zainstalowane kotły gazowe wytwarzają również energię elektryczną w wysokiej kogeneracji. Prąd idzie na potrzeby kopalni, zaś ciepło trafia do odbiorców komunalnych. Jeśli w przyszłości będzie ujmowana większa ilość metanu, to przewidzieliśmy budowę 2 dodatkowych silników – biznesowy wymiar projektu podkreślała po uruchomieniu jednostki Longina Kugiel, prezes zarządu ZEC-u.
Moc elektryczna gazowej elektrociepłowni wynosi 2,806 MWe, zaś moc cieplna – 2,958 MWth. Rocznie nowa jednostka będzie wytwarzać 11 448 MWh energii elektrycznej oraz 85 190 GJ ciepła. Zainstalowane w niej silniki będą zużywały ponad 5,5 mln m. sześc. metanu rocznie.
– Chciałabym częściej przyjeżdżać na takie otwarcia. W tego rodzaju inwestycjach realizowane są bowiem wszystkie zasadnicze cele polityki energetycznej. Niesłychanie ważne jest przy tym połączenie bezpieczeństwa pracy górników z ochroną środowiska i dobrym biznesem, jakim staje się zagospodarowanie metanu – tuż po przecięciu wstęgi powiedziała wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.
Podobne walory zrealizowanego przedsięwzięcia akcentował prezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego Stanisław Gajos.
– Wraz z uruchomieniem nowej jednostki, wykorzystanie metanu wzrośnie z 2 do 6 mln m sześc. rocznie. W strategicznych planach naszej firmy poziom jego zagospodarowania ma wzrosnąć do 25-30 mln m sześc. W sytuacji, kiedy pojawią się technologie mniej wrażliwe na niestałość parametrów gazu z odmetanowania, stanie się jeszcze wyższy – zapowiedział Gajos.
Zdaniem prezes WFOŚiGW Gabrieli Lenartowicz, inwestycje takie jak w Mysłowicach, są szczególnie ważne właśnie na Śląsku.
– Spalając metan, który w górniczej produkcji jest odpadem, oszczędzamy inne nośniki energii. I w tym tkwi największy efekt ekologiczny. Otóż prawdziwa, nowoczesna ekologia to taka, która podnosi jakość życia, a przy tym jest trwale efektywna ekonomicznie – przekonywała prezes Lenartowicz.
Czytaj też:
KGK : Ruszyła elektrociepłownia, łącząca biznes, bezpieczeństwo i ekologię