Górnictwo: Prof. Andrzej Lisowski nie żyje

fot: Maciej Dorosiński

Prof. dr hab. inż. Andrzej Lisowski zmarł w wieku 100 lat

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 29 lutego, zmarł prof. dr hab. inż. Andrzej Lisowski, który był najstarszym profesorem w branży górniczej i jedynym stulatkiem w tej dyscyplinie nauki. Był szanowanym naukowcem i ekspertem. Doceniano jego bogatą wiedzę górniczą i ekonomiczną.

Prof. dr hab. inż. Andrzej Lisowski urodził się 10 listopada 1923 r. we wsi Lack Wysoki, w powiecie Szczuczyn Nowogrodzki. Przed II wojną światową ukończył pierwszy rok liceum matematyczno-fizycznego w Grodnie, a w 1940 r. zdał maturę na kompletach tajnego nauczania w Warszawie. Podczas okupacji, od maja 1942 r. do stycznia 1945 r., działał aktywnie w służbie Armii Krajowej, a następnie w Ruchu Oporu Armii Krajowej od lutego do lipca 1945 r. W latach 1946-1950 odbył studia na Wydziale Górniczym Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, uzyskując stopień inżynieria górnika i tytuł magistra nauk technicznych. Równolegle ze studiami na AGH, od 1948 r. był studentem Wydziału Planowania Przemysłu w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Krakowie, gdzie w 1952 r. uzyskał dyplom I stopnia.

W sierpniu 1949 r. rozpoczął pracę w górnictwie węgla kamiennego na Górnym Śląsku, w kopalni Dymitrow w Bytomiu. Przeszedł tak kolejne stopnie w dozorze górniczym - od stanowiska sztygara zmianowego do kierownika robót górniczych. Od 1 października 1949 r. do 28 lutego 1953 r. był czynnym członkiem drużyny ratowniczej. W marcu 1953 r. przerwał pracę w kopalni i został przydzielony do pracy w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach, gdzie rozpoczął studia aspiranckie, które ukończył 11 czerwca 1958 r. Na podstawie rozprawy doktorskiej pt. Kierunek eksploatacji ścian zawałowych Rada Wydziału Górniczego AGH nadała mu stopień doktora nauk technicznych. W lipcu 1955 r. profesor ulega ciężkiemu wypadkowi drogowemu i przez prawie 3 lata przechodzi rekonwalescencję.

Stopień docenta uzyskał, po przedstawieniu rozprawy habilitacyjnej przed Radą Naukową Głównego Instytutu Górnictwa pt. Koncentracja czynnikiem decydującym o oddziałowej i dołowej pracochłonności głębinowych kopalń węgla kamiennego, 8 listopada 1963 r., a w maju 1964 r. pismem Ministra Górnictwa i Energetyki został powołany na stanowisko samodzielnego pracownika naukowego.

Kolejne awanse naukowe to uzyskanie 4 maja 1972 r. tytułu profesora nadzwyczajnego, a 5 lipca 1984 r. tytułu profesora zwyczajnego nauk technicznych.

Podczas prawie 50-letniej pracy w Głównym Instytucie Górnictwa profesor pełnił szereg ważnych funkcji: kierownika pracowni w Zakładzie Eksploatacji (lata 1958-1962), kierownika Pionu Ekonomiki i Organizacji w Górnictwie (lata 1962-1968), p.o. dyrektora Ośrodka Naukowo-Badawczego ds. Ekonomiki i Organizacji w Górnictwie, (lata 1968-1975), sekretarza naukowego (lata 1975-1981), kierownika Zakładu Technologii Podsadzki w Instytucie Nowych Technik Górniczych i Atestacji w GIG (lata 1984-1999). Pracował również na stanowiskach: konsultant naukowy, profesor, główny specjalista (lata 1991- 2000).

W latach 60. i 70. XX w. odbył również kilka staży zagranicznych, w tym półroczny staż stypendialny ONZ w Wielkiej Brytanii oraz z USA.

Od 1996 r. był członkiem Komisji Górniczej Oddziału PAN w Katowicach i Komitetu Górnictwa PAN.

Dorobek publikacyjny prof. A. Lisowskiego to blisko 200 pozycji w postaci artykułów w czołowych górniczych czasopismach krajowych i zagranicznych, referaty na konferencjach w Polsce i za granicą (w tym na Światowych Kongresach Górniczych), a także szereg monografii i książek. Ponadto, opracował wiele prac w postaci ekspertyz, orzeczeń i koreferatów dla Państwowej Rady Górnictwa, Ministerstwa Górnictwa i Energetyki, biur projektów i kopalń węgla kamiennego. Jego liczne osiągnięcia badawcze i rozwiązania patentowe zostały wdrożone do praktyki górniczej.

Jego dorobek dydaktyczny i wychowawczy obejmuje prowadzenie  wykładów na Politechnice Śląskiej w zakresie przedmiotu Zasady projektowania kopalń, które rozpoczął już w latach 50. i kontynuował w latach 60. XX w. Wypromował kilku doktorów oraz był recenzentem prac doktorskich w AGH i Politechnice Śląskiej.

W styczniu 2000 r. profesor Andrzej Lisowski przeszedł na pełną emeryturę, ale nadal był aktywnym uczestnikiem życia naukowego związanego z górnictwem, które zawsze było jego życiową pasją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.