Polityka: Mówił o sobie, że ma śląską duszę

1674316234 plura marek kzm

fot: Facebook Marek Plura

Walczył przez wiele lat o uznanie śląskiej godki za język. To jego marzenie niestety się nie spełniło

fot: Facebook Marek Plura

Smutne wiadomości dla Śląska, nie żyje Marek Plura, były poseł, senator, eurodeputowany. Niezwykle pracowity, dzielny i mądry człowiek, który mimo ciężkiej niepełnosprawności i nieuleczalnej choroby sprawił, że o Śląsku stało się głośno. Odszedł w wieku 52 lat. Zostawił żonę Ewę i dzieci - Marysię i Beniamina. Mówił o sobie, że ma śląską duszę. Na drzwiach biura w Brukseli miał kartkę: Godomy po ślonsku.

Usamodzielnił się, kiedy miał 21 lat. Zamiast bezpiecznego rodzinnego domu wybrał ośrodek dla niepełnosprawnych w Borowej Wsi. Potem były studia, praca i rodzina. Dla osoby poruszającej się na wózku to był wyczyn. Niepełnosprawność, uzależnienie od drugiego człowieka, a w przypadku Marka Plury, postępujący zanik mięśni - może zakleszczyć, albo stać się kołem napędowym. Tu stało się to drugie.

Skazany na wózek, opiekę innych został wybrany do Sejmu, a potem do Parlamentu Europejskiego. Aktywnie zajmował się problemami niepełnosprawnych. Wielokrotnie był nagradzany i odznaczany, ale osobiście najbardziej sobie cenił sobie Order Uśmiechu.

- Pracowitość i miłość do Śląska wpoili mi starzik i starka - podkreślał.

Walczył przez wiele lat o uznanie śląskiej godki za język. To jego marzenie niestety się nie spełniło.

Absolwent Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie, z tytułem magistra pedagogiki. Był psychoterapeutą. Pracował w Ośrodku Pomocy Kryzysowej Stowarzyszenia na rzecz Niepełnosprawnych SPES jako pracownik socjalny oraz w Ośrodku Rewalidacyjnym „Akcent” jako pedagog.  Był założycielem Stowarzyszenia Dobry Dom.

Był też prezesem Śląskiego Stowarzyszenia Edukacji i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych „Akcent”, a także przewodniczącym rady programowej Działu Integracyjno-Biblioterapeutycznego Biblioteki Śląskiej. Pełnił funkcję zastępcy skarbnika Międzynarodowego Parlamentu Osób Niepełnosprawnych i wicedyrektora Very Special Arts Poland. W 2002 r. zainicjował Konkurs Lady D. im. Krystyny Bochenek, promujący aktywność niepełnosprawnych kobiet.

W latach 2006-2007 był radnym Rady Miasta Katowice. W wyborach europejskich w 2014 r. uzyskał mandat posła do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji. Został uhonorowany tytułem MEP Awards 2019 dla najlepszego europosła w kategorii: zatrudnienie, polityka społeczna i regionalna.

Był członkiem: Związku Górnośląskiego, Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, Stowarzyszenia Dobry Dom, Fundacji Teatru Grodzkiego oraz Towarzystwa Urbanistów Polskich.

Odznaczony Orderem Uśmiechu, laureat konkursu Człowiek bez barier oraz Lodołamacze.

Rodzinie i najbliższym Marka Plury składamy szczere wyrazy współczucia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?