Nie znaleziono górników z kopalni w Burkina Faso

1652348413 map perkoa

fot: Traveli Perkoa

Kopalnia cynku Trevali Perkoa leży 120 km na zachód od stolicy Burkina Faso - Wagadugu

fot: Traveli Perkoa

Ratownicy nie znaleźli nikogo, kto przeżył w komorze ratunkowej głęboko w zalanej kopalni cynku w Burkina Faso, poinformowali we wtorek rząd i właściciel kopalni, niemal gasząc nadzieję, że ośmiu zaginionych górników może nadal żyć po miesiącu od jej zatopienia.

O katastrofie w afrykańskiej kopalni informowaliśmy na łamach portalu netTG.pl.

Kopalnia Perkoa, należąca do kanadyjskiej firmy Trevali Mining Corp i położona około 120 km (75 mil) na zachód od stolicy Wagadugu, została nagle zatopiona 16 kwietnia po nieoczekiwanym ulewnym deszczu, który spadł podczas suchej pory w tym kraju.

Agencja Reuters podała, że podczas miesięcznej akcji poszukiwawczo-ratowniczej istniała słaba nadzieja, że zaginieni mogli dotrzeć do komory ratunkowej, która jest zaopatrzona w żywność i wodę, która znajduje się około 570 metrów pod ziemią.

„Ekipy ratunkowe otworzyły komorę schronienia, niestety jest ona pusta” – poinformował rządowy serwis informacyjny w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. „To druzgocąca wiadomość i chcielibyśmy wyrazić nasze najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i przyjaciołom naszych kolegów w tym trudnym czasie” – powiedział w oświadczeniu Ricus Grimbeek, prezes i dyrektor generalny Trevali. „Będziemy kontynuować nasze wysiłki w zakresie wyszukiwania i potwierdzać nasze zobowiązanie do pracy na pełnych obrotach, aby znaleźć naszych współpracowników”.

Zarówno firma, jak i rząd wszczęły dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy. Premier powiedział 2 maja, że kierownictwo kopalń otrzymało zakaz opuszczania kraju.

Kopalnia Perkoa składa się z odkrywki z podziemnymi szybami i galeriami poniżej. Większość pracowników, którzy byli tam w czasie błyskawicznej powodzi, zdołała uciec, ale brakujących ośmiu znajdowało się ponad 520 metrów pod powierzchnią. Sześciu zaginionych mężczyzn to obywatele Burkina Faso, jeden z Tanzanii i jeden z Zambii.

Podczas gdy wielu mieszkańców Burkina Faso pytało, dlaczego dotarcie do komory ratunkowej zajęło tak dużo czasu i krytykowało narastanie firmy i państwowych służb ratowniczych, Trevali powiedział, że wyzwania techniczne są ogromne. Gwałtowność powodzi była tak wielka, że zmyła drogę prowadzącą w dół do kopalni, a także uszkodziła dostawy energii elektrycznej.

Droga musiała zostać odnowiona i przywrócone zasilanie, zanim można było rozpocząć poszukiwania na pełną skalę. Początkowo sprzęt sprowadzano pieszo, ale do zainstalowania maszyn zdolnych do pompowania wody z głębokości poniżej 500 metrów potrzebne były pojazdy. Ratownicy wypompowali około 55 milionów litrów wody powodziowej z szacunkowej łącznej liczby 165 milionów litrów, które przetoczyły się przez podziemną część kopalni.

Na marginesie tej tragedii warto zauważyć, że doszło do niej w kopalni będącej własnością kanadyjskiej firmy, pochodzącej z kraju, który szczyci się najwyższymi standardami techniki górniczej.

Podane liczby wypompowywanej wody dla ratowania uwięzionych górników były katastrofalnie niskie. Liczba 55 milionów metrów sześciennych wypompowanej wody w ciągu miesiąca to zaledwie 1 metr sześcienny na minutę, to mniej więcej tyle ile płynie w małym strumyku. Jedynym wytłumaczeniem jest sytuacja, w której podczas tej awarii kopalnia nie posiadała żadnego sprzętu odwodnieniowego i musiała potem szybko korzystać z wszystkiego, co było pod ręka.

Tragedia ta jest ostrzeżeniem dla wszystkich kopalń na świecie, że zawsze trzeba posiadać sprawny sprzęt odwodnieniowy, nawet wtedy, kiedy kopalnia jest sucha i bez dopływów wody, bo nigdy do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć warunków pogodowych i wodnych w pozornie bezpiecznych warunkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.