Nie zawsze wieje, musimy mieć źródła konwencjonalne

fot: Maciej Dorosiński

Nikt nie przedstawił bilansu, który powiedziałby nam, ile węgla z polskich kopalń będziemy potrzebowali w najbliższych latach – twierdzą związkowcy

fot: Maciej Dorosiński

Nasza opinia ws. projektu aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) będzie druzgocąca - zapowiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Dopóki nie mamy w podstawie atomu, potrzebujemy źródeł konwencjonalnych, z których mamy węgiel - stwierdził.

Konsultacje publiczne aktualizacji KPEiK do 2030 r. trwają do piątku 15 listopada br. Za projekt i konsultacje odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Pytany w czwartek w rozmowie z Radiem Katowice o ocenę projektu, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz potwierdził, że związek przedstawi do piątku swoją opinię. “Tę opinię opracowywali nam wysokiej klasy eksperci, którzy znają się na energetyce, znają się również na pieniądzach“ - zastrzegł.

“Ta opinia będzie druzgocąca dla tego dokumentu, ponieważ ona trochę zarysowała czy wyprzedziła to, co dzieje się już w tej chwili w polskiej energetyce: że w ub. środę w polskim systemie energetycznym groziło nam wyłączenie prądu, że im szybciej będziemy odchodzić od źródeł konwencjonalnych, tym trudniejsza będzie sytuacja z tym, żebyśmy mieli przez cały rok prąd“ - zasygnalizował.

“Ta opinia rozjedzie cały KPEiK, odnosząc się niekoniecznie do Planu, ale do sytuacji, skąd mamy prąd. Chyba przedwczoraj Polskie Sieci Energetyczne zaalarmowały rząd, że próba odchodzenia szybko od źródeł konwencjonalnych spowoduje, że już w 2026 r. będziemy mieli kilkadziesiąt, może kilkaset godzin w skali roku bez prądu, co najpierw może dotknąć zakłady przemysłowe, ale potem każdego przeciętnego odbiorcę“ - dodał.

Pytany o opinię wiceminister klimatu Urszuli Zielińskiej, że “każdy, kto neguje potrzebę rozwoju energetyki wiatrowej i słonecznej czy budowy biogazowni, igra z bezpieczeństwem Polski“ związkowiec uznał, że “pani minister w tym przypadku totalnie się myli“.

“Nie zawsze wieje, nie jesteśmy Włochami ani Hiszpanią, nie zawsze świeci słońce - musimy mieć, dopóki nie powstanie atomówka, źródła konwencjonalne“ - zaakcentował.

Przypomniał, że źródła konwencjonalne Polska ma dwa: gaz i węgiel. “Swojego gazu mamy, jak kot napłakał, swój węgiel mamy. Także niech pani minister Zielińska posłucha ludzi, którzy się na tym znają, nie tylko () lobbystów klimatycznych, zielonych, którzy mogą doprowadzić do totalnego krachu gospodarczego na skutek braku prądu“ - zaapelował szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Konsultowany przez MKiŚ projekt KPEiK uwzględnia dwa scenariusze: tzw. scenariusz ambitnej transformacji (WAM), zakładający m.in., że w 2030 r. z węgla ma pochodzić 22 proc. energii elektrycznej, wobec 60 proc. w 2023 r., a także scenariusz rynkowo-techniczny (WEM), przewidujący w 2030 r. wydobycie na poziomie 30 mln ton.

Związki oceniają projekt KPEiK jako “rozjeżdżający się z umową społeczną“. Pytany wcześniej o zapewnienie minister przemysłu Marzeny Czarneckiej, że scenariusz WEM, jest spójny tzw. z umową społeczną dla górnictwa węgla kamiennego Kolorz odpowiedział, że projekt KPEiK jest napisany “na zupełnie innym biegunie“ - jest “skrajnie zielony“. Pytany o spodziewany wybór scenariusza związkowiec diagnozował, że “już dzisiaj można powiedzieć, że będzie to pewnie scenariusz aktywny“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.