Nie zawrzemy transakcji na import gazu z USA, który byłby nieopłacalny

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Nie zawieramy transakcji od grudnia 2015 r., które byłyby nieopłacalne w imporcie - zastrzega Piotr Woźniak

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Bardzo życzliwie patrzymy na partnerów amerykańskich, którym jesteśmy w stanie bardzo poważnie pomóc otwierając im rynek na gaz - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak. Dodał jednak, że taki kontrakt musi być dla PGNiG opłacalny.

Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa przyznał, że spółka bardzo ostrożnie podchodzi do kontraktów długoterminowych odnosząc się do ewentualnego przyszłego kontraktu na dostawy amerykańskiego gazu skroplonego. Dodał jednak:
- Bardzo życzliwie patrzymy na partnerów amerykańskich, którym jesteśmy w stanie bardzo poważnie pomóc, otwierając im rynek na gaz.

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował podczas swojej wizyty w Warszawie, że Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom Europy w zdywersyfikowaniu dostawców energii. Prezydent Polski Andrzej Duda mówił m.in., że ze strony obu państw jest wola i zainteresowanie dostawami LNG.

Piotr Woźniak zwrócił uwagę na fakt, że gazu jest na rynku coraz więcej, a jego cena ustabilizowała się i - jak przewiduje - "w średniej perspektywie będzie raczej spadać niż stać w miejscu".

Podkreślił, że kontrakt z Amerykanami musi być korzystny finansowo.

- Nie zawieramy transakcji od pewnego czasu, konkretnie od grudnia 2015 r., które byłyby nieopłacalne w imporcie. Powtórzę, nie zawieraliśmy i nie zawrzemy, dopóki zarząd jest w tym składzie, transakcji na import gazu, który byłby nieopłacalny - stwierdził.

Dodał też, że każdy kontrakt musi spełniać określone standardy. Prezes Woźniak ocenił, że spółka ma dobre doświadczenia jeśli chodzi o sprowadzanie gazu skroplonego, wynikające z dostaw "spotowych" czyli jednorazowych.

- Dają bardzo dobry prognostyk na przyszłość, dlatego że w tej chwili rynek LNG jest rynkiem kupującego - zauważył.

Na początku czerwca do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu dotarł pierwszy statek z ładunkiem LNG ze Stanów Zjednoczonych.

- Rozmawiamy w sprawie dostaw LNG średnio- i długoterminowych z różnymi partnerami, również amerykańskimi i to przecież nie z jednym, tylko z wieloma - poinformował Piotr Woźniak. Zapewnił jednak, że takie negocjacje to proces, który musi potrwać.

- On musi się pod własnym ciężarem zakończyć. Nie ma w tej chwili pilności jeśli chodzi o zbilansowanie rynku - wytłumaczył.

Podkreślił, że choć na wspomnianych transakcjach spotowych PGNiG "trenuje dostawy LNG", to jednak kontrakty średnio- i długoterminowe stanowią przedsięwzięcie zupełnie innego rodzaju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.