Nie zapominamy, że węgiel nie wydobywa się sam

fot: Maciej Dorosiński

- Patrzymy jak realizowane jest styczniowe porozumienie rządu z górnikami - miały być realizowane programy naprawcze - podkreślił metropolita katowicki abp Wiktror Skworc w homilii wygłoszonej w czasie niedzielnych uroczystości w Piekarach Śląskich

fot: Maciej Dorosiński

Życzenia są wyrazem szacunku. A tej wartości nie brakuje w życzeniach barbórkowych, które za naszym pośrednictwem - Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl - śle Wiktor Skworc, arybiskup metropolita katowicki, dla górników i ich rodzin oraz osób związanych z branżą.

Poniżej ich treść: 

Drodzy Bracia Górnicy i Pracownicy branży wydobywczej wraz z Rodzinami!

Z okazji patronalnej uroczystości Świętej Barbary wszystkim Górnikom i Pracownikom zaangażowanym w szeroko pojęty przemysł wydobywczy składam życzenia wszelkiej pomyślności oraz wytrwałości w ciężkiej, niebezpiecznej, ale jakże koniecznej pracy.

Świętej Barbarze polecam w modlitwie wszystkich, którzy pracują w górnictwie, zwłaszcza pracujących pod ziemią! W trudnym dla branży górniczej okresie zmian i restrukturyzacji, a jednocześnie w obliczu narastającego kryzysu energetycznego i powszechnego wołania o węgiel przekazuję Wam zapewnienie o duchowym wsparciu!

Nie zapominamy, że węgiel nie wydobywa się sam. Czyni to człowiek schodzący do czeluści ziemi, aby go wydobyć. W zaistniałej sytuacji – dla dobra społecznego – czynicie to również w dni wolne od pracy, w soboty
i niedziele. To wyraz Waszego patriotyzmu i solidarności ze społeczeństwem zagrożonym ubóstwem energetycznym. Podejmując z poświęceniem nowe wyzwania, nie zapominajcie o sobie, o odpoczynku i szczególnej konieczności zachowania przepisów bezpieczeństwa pracy, kiedy nieraz pracujecie pod presją zwiększania wydobycia.

Przez ostatnie 200 lat kształtowało nas górnictwo. Ono stworzyło nas takimi, jacy jesteśmy: twardzi i solidarni, zaprawieni do nadludzkiego wysiłku i troskliwi o rzeczy kruche, jak rodzina, dom i gołębie. Przede wszystkim jednak górnictwo umocniło w nas szacunek do życia, do Boga i przywiązanie do Kościoła oraz do takich wartości, jak rodzina i poczucie solidarnej więzi.

Drodzy Górnicy!

Życzę Wam, abyście we wszelakich trudnościach znajdowali zawsze schronienie w Bogu przez wstawiennictwo Świętej Barbary, Waszej patronki. Niech Wasz górniczy trud będzie doceniony przez rządzących i całe społeczeństwo. Dziękuję za niego słowami „Bóg zapłać” oraz „Szczęść Boże!” na pracę i znojny trud.

Dzień Świętej Barbary świętujecie rodzinnie – we wspólnocie górniczej braci i w Waszych rodzinach. Dlatego wyrazy wdzięczności składam również Waszym Małżonkom i Dzieciom, wspierających Was w codziennej pracy. Pozdrawiam Emerytów górniczych, inwalidów pracy górniczej, którzy wykonując swoje obowiązki, stali się ofiarami katastrof czy wypadków.

Bożemu miłosierdziu polecam szczególnie ofiary ostatnich katastrof w kopalniach „Zofiówka” i „Pniówek” oraz wszystkich, którzy kiedykolwiek zginęli w zderzeniu z żywiołem, wykonując pracę górnika czy ratownika górniczego. Pamiętamy również o Rodzinach górników ofiar kwietniowych wypadków! Otulamy Was naszą modlitwą. Pragniemy okazać Wam naszą bliskość, solidarność w bólu i modlitwą powierzyć Was Bogu, który jest miłością.

W tym szczególnie trudnym czasie śpiewajmy wspólnie:

Kto się opiekę odda Panu swemu,
A całym sercem szczerze ufa Jemu,
Śmiele rzec może: mam obrońcę Boga.
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga!

Niech przyjdzie na Was obfitość Bożego błogosławieństwa, bezpieczeństwa i pokoju.

  Szczęść Boże!
                                                                                        †Wiktor Skworc
                                                                                         ARCYBISKUP METROPOLITA KATOWICKI

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.