Nie zamierzamy podnosić podatków

1473164683 morawiecki mateusz ministerstwo rozwoju

fot: Ministerstwo Rozwoju

- Tempo restrukturyzacji sektora górniczego jest bardziej zależne od porozumień ze związkami zawodowymi niż od środków przeznaczonych z budżetu - powiedział wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki

fot: Ministerstwo Rozwoju

Nie zamierzamy podnosić podatków, będziemy uszczelniać system, dzięki temu znajdzie się w gospodarce 40-50 mld zł - powiedział w poniedziałek (30 stycznia) wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

- Myślę, że będę miał dobrą wiadomość, że my zasadniczo nie patrzymy na podnoszenie podatków jako to źródło, gdzie ma się znaleźć 40 czy 50 mld - mówił wicepremier w Warszawie na konferencji "Ryzyka i Trendy 2017" zorganizowanej przez ośrodek Polityka Insight. Wskazał, że to właśnie uszczelnienie systemu podatkowego będzie źródłem dochodu państwa.

- Mafie vatowskie nie mogą hulać po Polsce jak wiatr po dzikim polu - podkreślił Morawiecki.

Jak wskazał, uzyskane w ten sposób pieniądze zostaną przekazane na m.in. program 500 plus czy Mieszkanie plus.

- Będziemy starali się wielki transfer społeczny, 40 mld zł w tym roku i 50 mld zł w przyszłym, sfinansować w ogromnej części nie poprzez podniesienie podatków (...), tylko poprzez uszczelnienie systemu podatkowego - mówił.

Powiedział, że w dotychczasowym systemie podatkowym nie było błędu, ale cały system był błędny, bowiem z roku na rok spadały wpływy z podatków.

Morawiecki mówił, jak rozwijać polską gospodarkę w czasach niepewności. Jego zdaniem tym mniejsza będzie niepewność, im mniejsze będą nierówności społeczne.

- Tym mniejsza będzie niepewność, im mniejsze będą nierówności społeczne (...) Nierówności w ramach poszczególnych krajów są niezwykle ważne dla utrzymania spójności stabilności gospodarczej, wysokiej jakości życia gospodarczego i prosperity całego społeczeństwa - tłumaczył.

Wskazał na trzy mechanizmy konieczne, aby poruszać się w świecie niepewności. Po pierwsze jest potrzebny "master plan" wytyczający branże przyszłości jak przemysł stoczniowy, czy motoryzacyjny i przewidujący rozwój zjawisk zachodzących w gospodarce np. elektromobilność, nacisk na edukację.

Morawiecki zaznaczył przy tym, że nie wierzy w dychotomię, którą karmiono nas przez wiele lat: centralne planowanie albo państwo jako nocny stróż.

Jako drugi element wicepremier wymienił spójność społeczną, albo solidarność społeczną, która nieśmiało przebija się do świadomości decydentów.

- To odkrycie elit światowych ostatnich dwóch lat (...) kluczowe dla następnych 20 lat. Nie da się budować polityki gospodarczej w oderwaniu od społeczeństwa (...), bo to społeczeństwo bardzo szybko da o sobie znać - mówił.

Wskazał, że statystyki są brutalne, np. w Stanach Zjednoczonych przez ostatnie 40 lat dochody realne 90 proc. nie wzrosły, dla co dziesięciotysięcznej osoby wzrosły o 600 proc., dla co tysięcznej osoby wzrosły o 300 proc., a dla 1 proc. obywateli wzrosły o 100 proc.

- To element budowy świadomości, która jest fundamentalnie ważna z punktu widzenia społeczeństwa - dodał.

Według niego, w słabym państwie, którego rola jest ograniczona do nocnego stróża, większość społeczeństwa nie korzysta z owoców wzrostu gospodarczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach