Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.99 USD (+0.07%)

Srebro

85.27 USD (-0.13%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.99 USD (+0.07%)

Srebro

85.27 USD (-0.13%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nie zagłosowały państwa, w które uderzy to mocniej

fot: ARC

- Co ciekawe głosy pochodziły z kilku starych państw członkowskich (np. Niemiec, Francji, Austrii), a niektóre nowe państwa (np. Bułgaria) nie zabrały głosu, choć w nich to uderzy mocniej – komentuje dla portalu górniczego nettg.pl eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska

fot: ARC

Aby ruszyła procedura żółtej kartki w sprawie projektu dotyczącego tzw. pakietu zimowego przedstawionego przez Komisję Europejską zabrakło nam 7 głosów.

- Co ciekawe głosy pochodziły z kilku starych państw członkowskich (np. Niemiec, Francji, Austrii), a niektóre nowe państwa (np. Bułgaria) nie zabrały głosu, choć w nich to uderzy mocniej – komentuje dla portalu górniczego nettg.pl eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska.

Projekt Komisji otrzymał uzasadnione opinie o naruszeniu zasady pomocniczości z 10 izb parlamentarnych, które równało się 12 punktom (parlamenty jednoizbowe mają 2 punkty). Do progu, który zobowiązywałby Komisję do przyjrzenia się ponownie swojemu projektowi (choć bez obowiązku wycofania) zabrakło 7 głosów.

- Brak 19 głosów oznacza, że nic się nie zmienia - prace nad projektem ws. rynku elektroenergetycznego trwają nadal – dodaje Wiśniewska.

Przypomnijmy, że procedura żółtej kartki to dziś podstawowy mechanizm pozwalający parlamentom państw członkowskich wyrazić sprzeciw wobec działań Komisji Europejskiej.

- W określonych rodzajach spraw, tj. gdy KE przedstawia akt prawny z obszaru kompetencji dzielonych między Unię Europejską, a państwa, parlamenty narodowe mają możliwość zasygnalizowania, że propozycje KE wykraczają poza zakres jej kompetencji i tym samym łamią fundamentalną dla UE zasadę pomocniczości. Gdy takie, tzw. uzasadnione opinie wyda 1/3 narodowych izb parlamentarnych, KE ma obowiązek ponownie przeanalizować przedstawiony przez siebie projekt – tłumaczy deputowana.

Polska zdecydowała się zastosować mechanizm żółtej kartki w odniesieniu do projektu rozporządzenia ws. wewnętrznego rynku energii elektrycznej, czyli tzw. pakietu zimowego. W kształcie zaproponowanym przez KE projekt wprowadza dla nowych mocy wytwórczych niezwykle restrykcyjne limity emisyjności CO2.

Zaproponowany przez KE limit 550 g CO2 na 1 kWh w praktyce oznacza, że po 2021 r. rynki mocy w energetyce byłyby oparte wyłącznie na gazie, energii jądrowej i odnawialnej, bowiem nawet najnowocześniejsze technologie węglowe nie są w stanie spełnić tak restrykcyjnych warunków. Konsekwencje ewentualnego przyjęcia przepisów w takim kształcie byłyby dla polskiej energetyki druzgocące: całkowicie zmieniłyby krajową strukturę zaopatrzenia w energię, a przecież zgodnie z traktatami decydować o niej mogą tylko państwa członkowskie. Pomimo tak poważnych konsekwencji, opublikowany przez KE projekt rozporządzenia w ogóle tego problemu nie dostrzega - nie ma w nim żadnych danych dotyczących skutków finansowych proponowanej regulacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.