Nie wszyscy Czesi są zachwyceni sporem z Polską

1539602937 kwb turow pge giek

fot: PGE GiEK

Spółka PGE GiEK składa się z centrali i 12 oddziałów, zlokalizowanych na terenie dziewięciu województw. Są to kopalnie węgla brunatnego, elektrownie konwencjonalne oraz elektrociepłownie. Na zdjęciu odkrywka kopalni Turów

fot: PGE GiEK

Przede wszystkim niemieckie media od początku, a zatem od blisko roku dokładnie i szczegółowo omawiają poszczególne etapy tego sporu. Na uwagę zasługuje ich bezstronność, przynajmniej tych kluczowych mediów, jak Der Spigel czy też stacji tagesschau.de z Hamburga.

Natomiast napastliwy ton prezentują wszystkie media ekologiczne oraz preferujące odnawialne źródła energii i to niezależnie od kraju ich pochodzenia. Ta narracja nie wnosi niczego nowego do debaty na temat tego sporu. Trzeba też zauważyć, że nie wszyscy Czesi są zachwyceni tym sporem z Polską.

Hospodăȓskê Noviny
Pomimo że oficjalnie rząd czeski wystąpił przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), to czeskie  media podchodzą do tej sprawy z pewną powściągliwością. Kluczowa czeska gazeta Hospodâřskê Noviny (21.05.2021 r.) ze zrozumieniem podchodzi do polskiego stanowiska i pisze wręcz o braku możliwości zamknięcia kopalni Turów. Gazeta twierdzi, że Polska nie może zamknąć kopalni i związanej z nią elektrowni. Będzie wolała zapłacić wysokie kary, ponieważ kopalnia ta jest ważnym elementem polskiego systemu elektroenergetycznego.

Sceptycznie też ocenia „entuzjazm czeskich przeciwników rozbudowy kopalni, w tym ministra spraw zagranicznych Jakuba Kulhanka, że Polacy rzeczywiście wstrzymają wydobycie”. Ich zapowiadany sukces w tej sprawie uważa za przedwczesny, gdyż  „Polska prawdopodobnie będzie wolała zapłacić wysoką karę, niż wstrzymać wydobycie. O ile w ogóle będzie respektować decyzję (Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej)”.

Martin Ehl, autor tego tekstu, wskazuje też, że dla PGE ważnym argumentem są tysiące miejsc pracy. Zwraca uwagę, że poza opisanymi powodami odmowy Polski do zastosowania się do decyzji TSUE ważne są także argumenty polityczne, bowiem akceptacja tej decyzji o wstrzymaniu wydobycia mogłaby oznaczać rozpad koalicji rządowej w Polsce.

Tagesschau
Należąca do jednego z największych niemieckich koncernów medialnych Norddeutscher Randfunk w Hamburgu radiowo-telewizyjna stacja tagesschau.de obszernie omawia poszczególne fazy sporu o kopalnię Turów (1.06.2021 r.). Autor tego tekstu Matthias Reiche przy tej okazji prezentuje niemieckie stanowisko w tej sprawie. Na wstępie zaznacza, że była koncepcja, aby Niemcy przyłączyły się do czeskiej skargi przeciwko Polsce. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego pomysłu.

Jochen Flasbarth, sekretarz stanu w Federalnym Ministerstwie Środowiska, stanowisko niemieckiego rządu uzasadnił tym, że sprawy sądowe przeciwko sąsiednim państwom przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości są bardzo trudnym środkiem, którego rząd federalny chce uniknąć. Flasbarth poinformował, że ministerstwo prowadzi rozmowy z Polską na temat wpływu kopalni odkrywkowej Turów na sąsiednie kraje, w tym na sąsiedni region Saksonii.

Podobne zdanie wyraził polityk CDU Peter Jahr, który powiedział, że zawsze lepiej się kłócić, aniżeli spory rozstrzygać na sali sądowej. - Z mojego punktu widzenia Polska straciła wiele okazji, które mogły złagodzić konflikt. Teraz jest po prostu za późno i Unia Europejska, w tym Niemcy i Czechy, muszą działać.

Associated Press (AP)
Amerykańska agencja prasowa w korespondencji z Warszawy (25.05 2021 r.) zauważa, że polskie władze ignorują nakaz (TSUE), twierdząc, że nie mogą zamknąć kopalni, bo doprowadziłoby to do przerw w dostawie prądu dla milionów Polaków, zawieszenia działalności zakładów przemysłowych i likwidacji dziesiątek tysięcy miejsc pracy.

Kopalnia bezpośrednio zasila elektrownię, która wytwarza do 7  proc. energii w Polsce. Monika Ścisłowska - autorka tego tekstu sygnalizuje, że Polska kontynuując wydobycie węgla brunatnego po 2030 r., naraża się na to, że region ten straci udział w wielomiliardowym unijnym funduszu Just Transition, który ma wspierać społeczności przechodzące z węgla na zieloną energię.

Jednocześnie przypomina, że sprawę sporu z Czechami po prostu zaniedbano i gdyby wcześniej podjęto odpowiednie działania, to można było uniknąć skargi do TSUE. AP przypomina, że Polska nie jest traktowana sprawiedliwie, ponieważ Czechy i Niemcy bezkonfliktowo eksploatują wiele kopalni węgla brunatnego w pobliżu granic Polski. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.