Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 058.01 USD (-0.79%)

Srebro

81.13 USD (-3.88%)

Ropa naftowa

102.02 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.30%)

Miedź

5.76 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 058.01 USD (-0.79%)

Srebro

81.13 USD (-3.88%)

Ropa naftowa

102.02 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.30%)

Miedź

5.76 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Nie warto forsować wydobycia w Wielkopolsce

Kalemba stanislaw

fot: stanislawkalemba.pl

Nie warto dążyć do szybkiej eksploatacji, dziś mamy inne sposoby równoważenia bilansu energetycznego przy ochronie tych gruntów - uważa minister Stanisław Kalemba

fot: stanislawkalemba.pl

Nie warto dążyć do szybkiej eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego w Wielkopolsce; trzeba rozważyć, czy poświęcić na ten cel najlepsze ziemie i gospodarstwa rolne - uważa minister rolnictwa Stanisław Kalemba.

Na czwartkowym posiedzeniu stałej sejmowej podkomisji ds. energetyki Kalemba odniósł się w ten sposób do informacji spółki wydobywczej PAK Górnictwo o tym, że rolnicy, ale też i Agencja Nieruchomości Rolnych utrudniają rozpoznawanie złóż węgla brunatnego w południowej części Wielkopolski.

Prezes PAK Górnictwo - spółki, która poszukuje złóż dla Zespołu Elektrowni PAK - Zbigniew Bryja powtórzył w czwartek informacje, przekazane wcześniej sejmowej komisji gospodarki. Bryja podkreślał, że spółka ma ważną 5-letnią koncesję na rozpoznawanie złóż w regionie - które określił jako bardzo perspektywiczne - ale przez półtora roku udało się wykonać niewielką część planowanych wierceń, ponieważ nie chcą się na nie zgadzać gospodarze, dzierżawcy i ANR, która zarządza częścią gruntów, objętych koncesją.

W odpowiedzi minister Kalemba stwierdził, że na ten problem trzeba spojrzeć szerzej, bo powiat rawicki, gdzie PAK Górnictwo chce rozpoznawać złoża, to "najlepsze ziemie w najlepszym rolniczym regionie, najwięcej trzody chlewnej, najlepsza produkcja mleka, największa produkcja żywności". Dominują tam gospodarstwa rodzinne z długimi tradycjami, trzeba się zastanowić czy poświęcać je dla węgla brunatnego - mówił Kalemba.

Koncesja PAK Górnictwa dotyczy rozpoznania i dokumentacji złóż. Minister argumentował jednak, że zazwyczaj po rozpoznaniu złoża zaczyna się jego eksploatację. - Nie warto dążyć do szybkiej eksploatacji, dziś mamy inne sposoby równoważenia bilansu energetycznego przy ochronie tych gruntów - mówił Kalemba. Wymienił tu odnawialne źródła energii, które, np. korzystając z doświadczeń Niemiec, można na tym obszarze rozwijać. Argumentował, że Wielkopolska ma problemy z brakami wody, a odkrywkowa eksploatacja węgla brunatnego to nieodwracalne obniżenie poziomu wód gruntowych przez lej depresyjny.

Prezes Bryja wskazywał wcześniej, że dostępne złoża węgla brunatnego za kilkanaście, kilkadziesiąt lat się skończą, a zapewnienie nowych to kwestia bezpieczeństwa energetycznego państwa. Jak natomiast mówił Kalemba, trzeba skonfrontować bezpieczeństwo energetyczne z bezpieczeństwem żywnościowym, zrównoważonym rozwojem i ochroną środowiska. Ministerstwo rolnictwa widzi presję na przeznaczanie najlepszych gruntów rolnych na inne cele, jak budownictwo - dodał.

Kalemba stwierdził też, że opowiada się za umożliwieniem kontynuowania PAK Górnictwu prac w południowej Wielkopolsce i zbadaniem złóż, ale - jak podkreślił - jest za wpisaniem do strategii spółki, że chodzi o badania, a nie eksploatację.

Na posiedzeniu podkomisji przedstawiciele innych spółek wydobywczych wskazywali przepisy prawa, które komplikują rozpoznawanie i eksploatację złóż. Podkreślali m.in. uciążliwe procedury koncesyjne, w których nieraz decydujące są sprzeciwy mieszkańców i samorządów. Wiceminister środowiska, główny geolog kraju Piotr Woźniak ocenił, że pewne korekty prawa są możliwe, ale zmiany nie będą rewolucyjne. Jak podkreślał, nie wyobraża sobie usunięcia udziału samorządów w procedurach koncesyjnych.

Kalemba ocenił natomiast, że przepisy dziś są odpowiednie, bo właściciel gruntów ma coś do powiedzenia, trzeba z nim uzgodnić warunki udostępnienia terenu, jego czas, odpłatność. - Skończyły się czasy, gdy prezes w Warszawie czy minister rolnictwa decydował - mówił. Jak dodał, teraz decyduje właściciel, który często ma inne zobowiązania, niż udostępnianie terenu pod badania. - Właściciela czy dzierżawcę gruntów trzeba szanować. Nie wolno lekceważyć nastawienia ludzi, gospodarstwa są podmiotem. Trzeba rozmawiać z rolnikami, nie można straszyć. () Tradycja powstania wielkopolskiego są tam bardzo żywe - podkreślał minister rolnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przebudowa odcinka linii kolejowej 93 usprawni połączenia Polski z Czechami

Do końca 2027 roku sfinalizowana zostanie przebudowa linii kolejowej 93 na odcinku z Zabrzegu do Zebrzydowic w Śląskiem; usprawni to połączenie z Czechami - podały PKP Polskie Linie Kolejowe. Ich przedstawicielka Katarzyna Głowacka powiedziała, że prace są zaawansowane.

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Radni powiatu konińskiego poparli budowę w Koninie elektrowni jądrowej

Radni powiatu konińskiego podczas piątkowej sesji przyjęli uchwałę popierającą budowę w Koninie elektrowni jądrowej. W uzasadnieniu stanowiska wskazali, że inwestycja stanowiłaby silny impuls dla całego regionu.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.