Solidarność: To uderzenie w polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju

fot: Maciej Dorosiński

Jarosław Grzesik przypomniał, że po niedawnych wydarzeniach, wielomiesięcznych bojach o dalsze funkcjonowanie Kopalni Turów i trudnych negocjacjach, udało się osiągnąć porozumienie na szczeblu międzynarodowym

fot: Maciej Dorosiński

Nie możemy pozwolić i nie pozwolimy na nieuczciwe, polityczne podejście do sprawy Turowa - oświadczył w środę Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, zapewniając, że będzie bronił i wspierał Kopalnię Turów wszelkimi dostępnymi środkami.

Przyjęte w środę związkowe stanowisko jest odpowiedzią na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 31 maja wstrzymał wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni w Turowie po 2026 r. Skargę na decyzję środowiskową złożyły jesienią 2022 r. m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA.

- Związkowcy - jak powiedział szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki S Jarosław Grzesik - przyjęli postanowienie sądu z niedowierzaniem. W swoim stanowisku przedstawiciele Solidarności nazwali organizacje, które zaskarżyły decyzję środowiskową dotyczącą Turowa, pseudoekologicznymi terrorystami z Niemiec, Czech i Polski.

- Niezawisły, polski sąd, pod przewodnictwem polskiego sędziego ze znanego skądinąd stowarzyszenia Iustitia, orzeka o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej Decyzji (środowiskowej), uderzając w polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, sprzyjając tym samym i wspierając gospodarki naszych sąsiadów - napisali przedstawiciele Solidarności w przekazanym oświadczeniu.

W ocenie Jarosława Grzesika, uzasadnienie postanowienia sądu o nic innego, jak kpina z Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i podważanie jego wiedzy i kompetencji. Związkowcy zwrócili uwagę na fakt, że uzgodnione z czeską i niemiecką stroną środki minimalizujące wpływ na środowisko, z powodzeniem stosowane w tych krajach i nie budzące tam kontrowersji czy sprzeciwów, w decyzji GDOŚ zostały określone jako wystarczające dla KWB Turów.

- Pomimo tego, sędzia, zasłaniając się niepewnością, potencjalnym ryzykiem dla zdrowia publicznego, bezpieczeństwa i środowiska oraz stosowaniem zasady przezorności, daje pierwszeństwo ochrony tych interesów przed interesami o charakterze narodowym i gospodarczym. Wszystko to bez wcześniejszego, rzetelnego i merytorycznego zapoznania się z informacją o inwestycjach proekologicznych poczynionych w Kopalni Turów, popartych konkretnymi badaniami, również międzynarodowymi - czytamy w związkowym oświadczeniu.

Jarosław Grzesik przypomniał, że po niedawnych wydarzeniach, wielomiesięcznych bojach o dalsze funkcjonowanie Kopalni Turów i trudnych negocjacjach, udało się osiągnąć porozumienie na szczeblu międzynarodowym; w obecności specjalistów od ochrony środowiska i geologów wypracowano konkretny, realizowany dziś plan jeszcze lepszej niż zapisano w decyzji środowiskowej poprawy warunków oddziaływania kopalni na ludzi i przyrodę. Podpisane wówczas porozumienie - jak oceniają związkowcy - zapewniło pracownikom bezpieczną i spokojną pracę.

- Nie możemy pozwolić i nie pozwolimy na takie nieuczciwe, polityczne podejście do sprawy Turowa i zapewniamy, że Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność będzie bronił i wspierał Kopalnię Turów wszelkimi dostępnymi środkami. Udało nam się to w Luksemburgu, uda się i w Warszawie - podsumowali związkowcy z Solidarności w środowym oświadczeniu, nawiązując do demonstracji zorganizowanej w październiku 2021 roku przed siedzibą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Pod koniec lutego 2021 roku Czechy wniosły do TSUE skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni Turów. Jednocześnie domagały się zastosowania tzw. środka tymczasowego, czyli nakazu wstrzymania wydobycia. Strona czeska uważała, że rozbudowa kopalni zagrażała dostępowi mieszkańców Liberca do wody; skarżyli się oni także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego.

Na wniosek strony czeskiej TSUE zastosował środek tymczasowy w postaci nakazu wstrzymania wydobycia. Polski rząd nie zastosował się do niego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.