Nie można dłużej fedrować na starych zasadach

fot: Kajetan Berezowski

Nie ma mowy o żadnych przerwach czy przestojach. Praca trwa siedem dni w tygodniu - zaznacza Michal Herman

fot: Kajetan Berezowski

Większość koncernów energetycznych odkłada zakupy surowca na później. Jestem przekonany, że w drugiej połowie br. sytuacja ze sprzedażą się poprawi - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Michal Herman, prezes zarządu PG SILESIA...

Jak wygląda zarządzanie nowoczesnym górnictwem?
To jest bardzo trudne zadanie, bo i kopalnia jest bardzo skomplikowanym organizmem. Trzeba postawić na efektywność i bezpieczeństwo. Bez ciągłych inwestycji w maszyny i urządzenia nie ma mowy ani o efektywności, ani o bezpieczeństwie. A zatem zarządzenie nowoczesnym górnictwem to proces skomplikowany, naszpikowany dużą dozą ryzyka, wymagający zaangażowania wszystkich pracowników i znacznie rozciągnięty w czasie. Z góry powiem - o polityce trzeba zapomnieć.

Jak bardzo można zejść w dół z ceną węgla, żeby fedrowania miało jakiś sens ekonomiczny?
Stać nas obecnie na to, żeby fedrować po kosztach niższych niż średnia cena rynkowa, mimo że kopalnia Silesia działa w niełatwych warunkach geologicznych. Stawiamy na efektywność. Chodzi o to, by osiągać zyski.

Konieczność magazynowania surowca na zwałach jednak Was nie ominęła.
Oczywiście, że nie. Kryzys dotyka przecież całego górnictwa. Mamy węgiel na zwałach i przyznam, że jest go więcej niż przewidywaliśmy w planach. Nie panikujemy, nie można bowiem mówić o sytuacji krytycznej. Większość koncernów energetycznych odkłada zakupy surowca na później. Jestem przekonany, że w drugiej połowie br. sytuacja ze sprzedażą się poprawi.

Jak pracuje druga ściana?
Niewiele ponad miesiąc temu otrzymaliśmy pozwolenie na rozruch. Mija pięć tygodni od momentu włączenia ściany do ruchu. Front robót jest również skomplikowany pod względem geologicznym ponieważ ściana ma duży stopień nachylenia. Dziś mogę powiedzieć, że fedrunek przebiega lepiej niż sądziliśmy. Tutaj muszę odpukać w niemalowane. Przyznam, że byliśmy bardzo ostrożni w szacunkach planując to przedsięwzięcie. Decydujący będzie czerwiec. Myśląc o rozwoju zakładu musieliśmy podjąć to zadanie. Było ryzykowane, ale w biznesie trzeba ryzykować. Nie ma innego wyjścia.

W weekendy też fedrujecie z nowej ściany?
Nie ma mowy o żadnych przerwach czy przestojach. Praca trwa siedem dni w tygodniu.* Ze względów bezpieczeństwa objęta jest specjalnymi rygorami. Wydobycie prowadzone jest w jednym kierunku. To jest teraz nasze oczko w głowie.

Mówił Pan o ryzyku wynikającym z zarządzania w górnictwie. Zakupienie kopalni Silesia również obłożone było sporą dozą ryzyka biorąc pod uwagę stan infrastruktury zakładu i warunki geologiczne. Sądzi Pan, że na inne polskie kopalnie, które przynoszą obecnie straty znalazłby się inwestor?
Sądzę, że tak, ale musi być spełniony jeden podstawowy warunek - odcięcie się od potężnych kosztów socjalnych włączając w to deputaty dla emerytów i czternaste pensje. Następnie wypadałoby zmienić system wynagradzania. Żaden prywatny inwestor nie wejdzie w biznes, który ma tak wysokie koszty pracy. Nie ma mowy o byciu konkurencyjnym w sytuacji, gdy ma się u nogi potężny ciężar, jakim są koszty socjalne. To jest działanie w rynkowej rzeczywistości na starych zasadach. Tak się już nie da.

Czy uważa Pan, że państwo powinno wspierać górnictwo?
Tak, bo górnictwo stanowi dziś także ogromny problem socjalny. Dlatego trzeba czynić starania, aby taka pomoc była możliwa. Następnie państwo powinno przedstawić jasne kryteria takiej pomocy. Miałaby ona dotyczyć wszystkich kopalń, zarówno państwowych jak i prywatnych. To musiałby być pomoc systemowa i długofalowa. Jednorazowe działania nie mają bowiem szans na powodzenie.

* Górnicy pracują zgodnie z obowiązującym Kodeksem pracy i mają swoje indywidualne harmonogramy pracy - przyp. red.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.