Nie można dłużej fedrować na starych zasadach

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Trzeba postawić na efektywność i bezpieczeństwo. Bez ciągłych inwestycji w maszyny i urządzenia nie ma mowy ani o efektywności, ani o bezpieczeństwie - uważa MICHAL HEŘMAN, prezes zarządu PG SILESIA

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Stać nas obecnie na to, żeby fedrować po kosztach niższych niż średnia cena rynkowa, mimo że kopalnia Silesia działa w niełatwych warunkach geologicznych. Stawiamy na efektywność - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą MICHAL HEŘMAN, prezes zarządu PG SILESIA.

Jak wygląda zarządzanie nowoczesnym górnictwem?
To jest bardzo trudne zadanie, bo i kopalnia jest bardzo skomplikowanym organizmem. Trzeba postawić na efektywność i bezpieczeństwo. Bez ciągłych inwestycji w maszyny i urządzenia nie ma mowy ani o efektywności, ani o bezpieczeństwie. A zatem zarządzenie nowoczesnym górnictwem to proces skomplikowany, obarczony dużą dozą ryzyka, wymagający zaangażowania wszystkich pracowników i znacznie rozciągnięty w czasie. Z góry powiem - o polityce trzeba zapomnieć.

Jak bardzo można zejść w dół z ceną węgla, żeby fedrowania miało jakiś sens ekonomiczny?
Stać nas obecnie na to, żeby fedrować po kosztach niższych niż średnia cena rynkowa, mimo że kopalnia Silesia działa w niełatwych warunkach geologicznych. Stawiamy na efektywność. Chodzi o to, by osiągać zyski.

Konieczność magazynowania surowca na zwałach jednak Was nie ominęła.
Oczywiście, że nie. Kryzys dotyka przecież całe górnictwo. Mamy węgiel na zwałach i przyznam, że jest go więcej, niż przewidywaliśmy w planach. Nie panikujemy, nie można bowiem mówić o sytuacji krytycznej. Większość koncernów energetycznych odkłada zakupy surowca na później. Jestem przekonany, że w drugiej połowie br. sytuacja ze sprzedażą się poprawi.

Jak pracuje druga ściana?
Niewiele ponad miesiąc temu otrzymaliśmy pozwolenie na rozruch. Mija 5 tygodni od momentu włączenia ściany do ruchu. Front robót jest również skomplikowany pod względem geologicznym, ponieważ ściana ma duży stopień nachylenia. Dziś mogę powiedzieć, że fedrunek przebiega lepiej, niż sądziliśmy. Tutaj muszę odpukać w niemalowane. Przyznam, że byliśmy bardzo ostrożni w szacunkach, planując to przedsięwzięcie. Decydujący będzie czerwiec. Myśląc o rozwoju zakładu, musieliśmy podjąć to zadanie. Było ryzykowne, ale w biznesie trzeba ryzykować. Nie ma innego wyjścia.

W weekendy też fedrujecie w nowej ścianie?
Nie ma mowy o żadnych przerwach czy przestojach. Praca trwa 7 dni w tygodniu. * Ze względów bezpieczeństwa objęta jest specjalnymi rygorami. Wydobycie prowadzone jest w jednym kierunku. To jest teraz nasze oczko w głowie.

Mówił Pan o ryzyku wynikającym z zarządzania w górnictwie. Zakupienie kopalni Silesia również obłożone było sporą dozą ryzyka, biorąc pod uwagę stan infrastruktury zakładu i warunki geologiczne. Sądzi Pan, że na inne polskie kopalnie, które przynoszą obecnie straty, znalazłby się inwestor?
Sądzę, że tak, ale musi być spełniony jeden podstawowy warunek - odcięcie się od potężnych kosztów socjalnych, włączając w to deputaty dla emerytów i czternaste pensje. Następnie wypadałoby zmienić system wynagradzania. Żaden prywatny inwestor nie wejdzie w biznes, który ma tak wysokie koszty pracy. Nie ma mowy o byciu konkurencyjnym w sytuacji, gdy ma się u nogi potężny ciężar, który mi są koszty socjalne. To jest działanie w rynkowej rzeczywistości na starych zasadach. Tak się już nie da.

Czy uważa Pan, że państwo powinno wspierać górnictwo?
Tak, bo górnictwo stanowi dziś także ogromny problem socjalny. Dlatego trzeba czynić starania, aby taka pomoc była możliwa. Następnie państwo powinno przedstawić jasne kryteria takiej pomocy. Miałaby ona dotyczyć wszystkich kopalń, zarówno państwowych, jak i prywatnych. To musiałaby być pomoc systemowa i długofalowa. Jednorazowe działania nie mają bowiem szans na powodzenie.

* Górnicy pracują zgodnie z obowiązującym Kodeksem pracy i mają swoje indywidualne harmonogramy pracy - przyp. red.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.