Nie możemy zamienić jednego uzależnienia w energetyce na drugie

fot: Maciej Dorosiński

Podpisana w maju 2021 r. umowa społeczna dla górnictwa węgla kamiennego reguluje zasady i tempo wygaszania kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Musimy faktycznie dbać o to, by w ten sposób pracować nad neutralnością klimatyczną, nad całą zmianą w obszarze energetyki, by eliminować uzależnienia, a nie zamieniać jedne na drugie - powiedziała w środę w Poznaniu minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Szefowa resortu klimatu i środowiska brała udział w organizowanym na Międzynarodowych Targach Poznańskich wydarzeniu NetZero Energy & H2Poland poświęconemu energii i dekarbonizacji przemysłu oraz technologiom wodorowym. W swoim wystąpieniu minister podkreśliła, że 70 proc. surowców, takich jak gaz czy ropa, wykorzystywanych w UE jest importowana spoza bloku.

“Nie możemy zamienić jednego uzależnienia na drugie. W ten sposób nie będziemy ani suwerenni jako Europa, ani niezależni, ani bezpieczni pod różnymi kątami. Musimy faktycznie dbać o to, by w ten sposób pracować nad neutralnością klimatyczną, nad całą zmianą w obszarze energetyki, by eliminować uzależnienia, a nie zamieniać jedne na drugie“ - powiedziała.

Minister podkreśliła także potrzebę wspierania rozwoju nowych technologii energetycznych zarówno przez państwo i UE.

Przywołała też kwestie poruszane w raporcie Mario Draghiego, poświęconego potrzebie poprawienia konkurencyjności UE. “Europa nie cierpi na brak talentów. Europa cierpi na brak przestrzeni do wykorzystywania tych talentów“ - podkreśliła minister.

Mówiąc o potrzebie zachowania w Europie “odporności technologicznej“, dostępie do zasobów krytycznych i niezależności przemysłowej, Hennig-Kloska wskazała, że pojęcia te wpisują się w bezpieczeństwo energetyczne.

“Kiedyś myśląc o bezpieczeństwie energetycznym myśleliśmy o dostępie do paliw kopalnych, o tym, żeby energia była dostarczana w konkretnym czasie, w konkretnym miejscu, i żeby chronić infrastrukturę krytyczną. Dzisiaj oczywiście to wszystko nabiera na znaczeniu, ale pojęcie bezpieczeństwa energetycznego się znacznie poszerza“- zaznaczyła.

Podkreśliła także, że efekty postępu technologicznego muszą być dostępne dla gospodarek i przemysłu UE. W tym kontekście wspomniała o dwóch kluczowych - jej zdaniem - sprawach. “Po pierwsze eliminacja ryzyka, jakim jest przenoszenie emisji na inne kontynenty wraz z przemysłem, a więc dostęp dla tego przemysłu do niższych cen energii“ - wskazała.

Drugą kwestią jaką wymieniła był dostęp do nowych technologii i potrzebę uwzględnienia w tej materii różnych perspektyw oraz uwarunkowań poszczególnych krajów członkowskich.

“Europa, a także tego typu inicjatywy jak Europejski Bank Wodoru musi to uwzględniać. Bo tylko równy dostęp do technologii, do zasobów finansowych, da nam poparcie społeczne dla tego procesu. A to - poparcie społeczne, zrozumienie społeczne - poza konkurencyjnością naszych gospodarek jest też kluczowe, żeby osiągnąć sukces. Bo na koniec dnia to właśnie nasi obywatele, nasze przedsiębiorstwa, muszą czuć profity płynące z procesu transformacji“ - oceniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.