Nie ma taryfy ulgowej

Ewa Malek-Piotrowska jest z jedną z zaledwie kilku kobiet zarządzających polskim górnictwem. W poniedziałek, w plebiscycie zorganizowanym przez „Dziennik Zachodni” i Telewizję „Silesia”, zaliczona została do grona 10 najbardziej wpływowych pań regionu.

Kompetentna, energiczna i ciepła – mówi o niej kolega z zarządu Kompanii Węglowej Jacek Korski. Ewa Malek-Piotrowska ma nie tylko opinię świetnego ekonomisty, trzymającego w garści finanse największej górniczej spółki w Europie, ale także niezwykle eleganckiej i uroczej kobiety.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu pani prezes została zapowiedziana przez architekta Tomasza Koniora, który zaanonsował: „Nie wstydzi się munduru górnika”. To prawda, bowiem Ewa Malek-Piotrowska związana od lat z górnictwem, wszystkie branżowe uroczystości świętuje jak każe tradycja – w mundurze.

Obecna szefowa finansów Kompanii Węglowej pracę zawodową zaczynała w kopalni „Bielszowice”. Pełniła także funkcję wiceprezesa ds. finansowych w Rudzkiej i Jastrzębskiej Spółce Wąglowej.
– Wyróżnienia są zawsze sprawą przyjemną, choć przyznam, że absolutnie nie spodziewałam się, że znajdę się w tym gronie. Nie uważam się za osobę wpływową. To nie skromność, to obiektywna ocena sytuacji. Po prostu robię to, co do mnie należy i staram się wykonywać swoje obowiązki najlepiej, jak umiem – powiedziała w rozmowie z „TG”.

Pytana o trudności związane z pracą w górnictwie Ewa Malek-Piotrowska podkreśliła, że finanse, nawet w tak męskiej branży, są zazwyczaj domeną kobiet. Dobrze pracuje jej się zarówno z kobietami, jak i mężczyznami, może dlatego, że zwraca uwagę na fachowość współpracowników, nie na ich płeć.

– Podczas pracy w zarządzie jestem jednym z jego członków, wszyscy mamy takie same prawa. Nie mam taryfy ulgowej dlatego, że jestem kobietą. W zarządzie pamiętamy o tym, żeby z okazji imienin czy urodzin sprawiać sobie nawzajem drobne przyjemności, ale to chyba cecha ogólnoludzka, nie wiążąca się z zajmowanym stanowiskiem – opowiada.

Pani prezes nie przynosi stresów związanych z zawodową pracą do domu. Relaksuje się pracując w ogrodzie, jak sama mówi uwielbia to zajęcie. Zimą – od czasu do czasu jeździ na nartach. Lubi też różne babskie robótki, jeżeli tylko ma na nie czas.

O ile udaje jej się zostawić stres za progiem Kompanii Węglowej, to sama praca towarzyszy jej także wieczorami. – Bardzo często przynoszę materiały do domu, bo inaczej musiałabym spędzać w biurze bardzo dużo czasu.

Odbierając nagrodę dla jednej z najbardziej wpływowych kobiet regionu Ewa Malek-Piotrowska powiedziała, że kocha Śląsk, Ślązaków a szczególnie górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Borys Budka: Europa musi postawić na przemysł, nowe technologie i kapitał ludzki

O potrzebie deregulacji, czasach taniej energii z Rosji i amerykańskim parasolu bezpieczeństwa oraz o 400 miliardach euro na konkurencyjność Europy mówił europoseł Borys Budka podczas inauguracji XVI edycji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach.

Po Zakopanem: jak przejść od prognoz do bezpiecznych decyzji?

Konferencja „Górnictwo Zrównoważonego Rozwoju 2026”, która odbędzie się 19 listopada br. na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, będzie kolejnym etapem dialogu o bezpiecznej transformacji.

Ceny gazu w Europie w dół z najwyższego poziomu od XII 2022

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od grudnia 2022 r., przekraczając 97 euro za MWh - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,0 proc. do 95,69 euro za MWh.

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.