Nie ma jeszcze jeszcze oceny uchwały JSW

W przyszłym tygodniu powinniśmy poznać zdanie Głównego Inspektora Pracy w sprawie umocowania prawnego działaczy związków zawodowych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Jak powiedziała nettg.pl Magdalena Skalmierska z katowickiego inspektoratu Państwowej Inspekcji Pracy opinia o zmianach organizacyjnych w JSW oraz interpretacja ich następstw jest konsultowana obecnie z Głównym Inspektorem Pracy

Przpomnijmy, że spółka ogłosiła, iż od 11 maja pracodawcą dla zatrudnionych jest bezpośrednio JSW, a nie - jak dotąd - tworzące ją kopalnie, wygasają oddelegowania etatowych związkowców do pracy związkowej. Działacze uznali to za bezprawie działanie.

Na posiedzeniu zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników w Warszawie zdecydowano, że zarząd spółki powinien zaczekać ze zmianami, do czasu uzyskania opinii PIP.

W JSW od kilku tygodni trwa konflikt między zarządem i związkami zawodowymi, które m.in. nie godzą się na zmiany organizacyjne oraz proponowany przez zarząd sposób zamrożenia wynagrodzeń. Nie akceptują też strat finansowych, ponoszonych przez pracowników w związku z wprowadzeniem - na razie do końca czerwca - piątków bez wydobycia węgla. Służy to dostosowaniu wielkości produkcji do możliwości sprzedaży tego surowca.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.